Darmowa dieta 1800 kcal dla lenia

Może Ci się nie chcieć. Mi też się czasem nie chce. Wbrew obiegowej opinii od samego bycia magistrem dietetyki nie przestaje się darzyć szczerym uwielbieniem makaronów z pesto, burgerów, czipsików ani czerwonego wina. Czekolady też nie. Nawet w przeciwieństwie do mojej nietolerancji latkozy, ja pizzę toleruję. Szczególnie, gdy mi się nie chce. Nie chce mi się klepać wegańskich kotletów, nie chce mi się moczyć ciecierzycy, nie chce mi się robić pasty z awokado i nie chce mi się nawet myśleć o tym, co miałabym zjeść.

Ale to że mi się nie chce, nie znaczy, że nie robię NIC.

To, że czasami nie chce mi się pracować nie znaczy, że nie pracuję. Robię to, co musi być zrobione, a mniej pilne sprawy przekładam.
To, że czasami (no dobra: zazwyczaj) nie chce mi się sprzątać, nie znaczy, że mam w domu burdel na kółkach. Usuwam to, co najbardziej mnie drażni i dekoncentruje, ale nie urządzam wielkich wiosennych porządków.
To, że czasami nie chce mi się uczyć, nie znaczy, że pozwalam sobie na brak rozwoju. Siadam i zakuwam, bo systematyczność to jedyny sposób na pozyskiwanie i utrwalanie wiedzy.
To, że czasami nie chce mi się spotykać ze znajomymi nie znaczy, że permanentnie zaniedbuję relacje z bliskimi. Zamiast wychodzić na miasto, idziemy do parku, a szaloną imprezę zamieniamy na wspólne oglądanie seriali.

Czasami po prostu trzeba robić i to czy akurat masz na to ochotę, czy też nie ? nie ma tu nic do rzeczy. Choćby po to, by nie dać się zeżreć wyrzutom sumienia. Skoro twierdzisz, że chcesz prowadzić zdrow(sz)y styl życia, to wyłącznie z siebie robisz frajera, jedząc codziennie słodycze, kanapki na śniadanie obiad i kolację, wieczorami wsuwając czipsy a w pracy wybierając schabowego w panierce ?bo i tak wszystko już nie ma sensu, gdyż na śniadanie nie zjadłeś puddingu chia, a chleb z pasztetetem?.

Nie chce Ci się? Okej. Korzystaj z planu minimum, ale nie olewaj tematu, który ? rzekomo ? jest dla Ciebie istotny. A jeśli nie jest istotny, to może nie zawracaj sobie nim głowy?

Szybka dieta – 1800 kcal

Mam dla Ciebie jadłospis, który nie wymaga dużej ilości czasu, zaangażowania ani weny. Idealny na niechcącemisie okresy. Dla formalności: to nie jest dieta idealna, którą warto traktować jako wzorcowy model zdrowego odżywiania – mogłaby być dużo bardziej urozmaicona, za czym szłoby łatwiejsze pokrycie zapotrzebowania na witaminy i składniki mineralne. Jednak to łatwa dieta, na którą będzie Cię stać nawet w trudniejszych okresach życia. I na tym polega jej skuteczność.

Założenia:

  • dieta o obniżonej ilości węglowodanów (około 40% energii)
  • białko około 30% – uwaga
  • tłuszcz około 30%
  • duuuużo błonnika, więc musisz pić równie duuuuuuużo wody

Oczywiście cudów nie ma: darmowa dieta z Internetu nie będzie dobra (również zdrowa i bezpieczna) dla każdego. Chcesz mieć pewność, że dieta zaspokaja Twoje potrzeby a jednocześnie indywidualne preferencje? Napisz na [email protected] – prześlę Ci ofertę mojej poradni (gabinet dietetyczny stacjonarny w Łodzi + porady online skype/mail).

Jak ułatwić trzymanie się diety?

  • Sugeruj się listą składników na poszczególne posiłki i przyrządzaj z nich to, na co aktualnie masz największą ochotę – jeśli na śniadanie wolisz jeść jajecznicę, zamiast bawić się w omlety czy jajka sadzone – nie ma problemu! Zamiast kanapek z szynką i jajkiem wolisz jajecznicę? Super! Jedz jak chcesz, a listę składników traktuj jako inspirację
  • Godziny posiłków wpisane są poglądowo – wymusza je program do układania diet (jedz posiłki tak, jak Ci pasuje)
  • Korzystaj z gotowców o zbliżonej kaloryczności:
    • sałatka? zamiast kupować sałatę rzymską, rukolę, sałatę strzępiastą i różne rodzaje kiełków, korzystaj z mixu sałat (lub nawet z gotowych sałatek z prostymi dodatkami, które można kupić w większości marketów)
    • placek tortilli -> gotowiec (a reszta do zamrożenia)
    • koktajl owocowy -> sok warzywny
    • kurczak -> tuńczyk
    • nie masz czasu na zrobienie pesto? kup gotowiec, niewykorzystaną część wstaw do lodówki
    • korzystaj ze sprawdzonych rozwiązań, które na co dzień stosujesz w swojej kuchni
  • Serek do smarowania + ser feta w wersji bezlaktozowej (lub klasycznej, jeśli nie masz problemów z tolerancją laktozy)
  • Jeśli tolerujesz laktozę, wprowadź do diety nabiał: wówczas będziesz mógł zredukować ilość mięsa w diecie bez konieczności poświęcania większej ilości czasu na gotowanie
  • Odżywka białkowa nie jest konieczna w zdrowej diecie, ale może ułatwić zapotrzebowanie na białko – odżywka białkowa bez laktozy ta np. izolat białka sojowego lub białka konopii (ostrzegam: niedobre, ale dobrze przejmuje smak kakao i banana)
  • Jeśli nie masz możliwości zjedzenia posiłku zgodnie z listą, zastąp go orzechami – dostosowując ich ilość do kaloryczności posiłku
    • 100 kcal = 15 g orzechów = 1 czubata łyżka orzechów
    • 200 kcal = 30 g orzechów = 1 garść orzechów
  • Zamieniaj, wymieniaj, przekreślaj i skreślaj – obca baba z Internetu, która nie widziała Cię na oczy nie wie, jak lubisz jeść, co sprawia Ci trudność, a jakie rzeczy robisz już nawykowo. Potraktuj ten jadłospis jako punkt wyjścia do własnych modyfikacji

Jeśli nie chcesz dłużej czuć się jak nierób, to rób.

I tyle.

To mówiłam ja, Paulo Coehlo Fitnessu.

Łatwa dieta 1800 kcal

Pobierz darmową dietę w formie PDF

pdf-pobieranie

Hasło do otwarcia pliku PDF: www.drlifestyle.pl