Dieta sokowa – szczere podsumowanie detoxu sokowego

dieta sokowa opinie

Wyobrażacie sobie żyć kilka dni na soczkach? Ja nie. Składając zamówienie na zestaw diety sokowej, wydałam na siebie wyrok. Łudziłam się, że dieta sokowa sprzedawana jest w pakiecie z dużą porcję nadziei i woli przetrwania. Tak się nie stało.

A przecież siedzę tu i do Was piszę! Jednak czy zachowałam trzeźwość umysłu, musicie ocenić sami.

Dieta sokowa – główne założenia

Najpopularniejsze diety sokowe zakładają odżywianie się przez 3/5/7 dni wyłącznie sokami (5 „posiłków”)  lub sokami i prostymi surówkami warzywnymi wzbogacającymi 3 z 5 posiłków (surówki wyłącznie z warzyw, różniące się od koktajlu jedynie tym, że składniki nie są zmiksowane na gładką masę).

Zaletą większości diet sokowych jest pozyskiwanie soków poprzez tłoczenie na zimno – dzięki braku pasteryzacji soki zachowują więcej wartości odżywczych, witamin (ponieważ nie są traktowane wysoką temperaturą) i właściwości bioaktywnych różnych związków (np. flawonoidów). Wadą może być zły sposób przechowywania – np. w niestabilnej temperaturze (zmienne temperatury np. w trakcie transportu), przezroczystej butelce (które stosuje większość producentów) lub przez zbyt długi czas.

Ale zanim zacznę się czepiać, przedstawię Wam obietnice producentów diet sokowych.

Dieta sokowa reklamowana jest jako sposób na*:

  • detoks i oczyszczenie organizmu (cokolwiek miałoby to fantazyjne zdanie znaczyć)
  • poprawę wyglądu skóry i wzmocnienie włosów
  • przyspieszenie perystaltyki
  • oczyszczenie wątroby z toksyn
  • oczyszczenie nerek z toksyn
  • pozbycie się 2-3 kilogramów zbędnej tkanki tłuszczowej
  • pozbycie się nadmiaru wody zgromadzonego w organizmie
  • uzupełnienie zasadotwórczych składników
  • poprawę samopoczucia i witalności
  • stymulację przeciwzapalnych funkcji układu odpornościowego
  • poradzenie sobie z substancjami zalegającymi w organizmie
  • zapobieganie chorobom cywilizacyjnym w tym również nowotworom

… A wszelkie efekty uboczne i niepożądane skutki zrzucane są na toksyny wydalane przez pory skóry i z potem, które mogą objawiać się wypryskami, wzdęciami i częstszymi wizytami w toalecie – wszak organizm się oczyszcza!

No sam Lem by się nie powstydził, Tolkien mógłby znaleźć inspiracje na kolejne części sagi, a Rowling nie wymyśliła jeszcze tak skutecznego zaklęcia, którego spektrum korzyści równałoby się tym płynącym z diety sokowej.

*wszystkie podpunkty to cytaty ze stron sprzedających diety sokowe

Dieta sokowa przez 3 dni – moje wrażenia

  • schudłam 2 kilogoramy – zanim pomyślicie, że to genialny wynik i fajny sposób na schudnięcie przed wyjazdem na urlop, weźcie pod uwagę fakt, że 80% zrzuconych kilogramów stanowiła woda (co wyświetlił czarno na białym analizator składu ciała)
  • waga wróciła do stanu sprzed detoksu 4 dni po jego zakończeniu (mimo stosowania diety redukcyjnej na poziomie 80% CPM! – później tendencja się zatrzymała, a waga została ustabilizowana)
  • czułam się
    • głodna
    • naprawdę głodna
    • naprawdę bardzo głodna
  • przez co byłam…
    • rozdrażniona
    • wkurzona
    • osłabiona
    • senna (na czas detoksu zaplanowałam wolne od pracy – całe szczęście, bo nawet 11 h snu w nocy nie wystarczało, by wytrwać cały dzień)
    • zdekoncentrowana
  • nie byłam w stanie ukończyć treningu o umiarkowanej intensywności (mimo dwukrotnego skrócenia czasu treningu względem standardowego planu), trudność sprawiała mi nawet rozgrzewka
  • po zakończeniu detoksu sokowego nie zauważyłam żadnej poprawy w samopoczuciu i siłach witalnych
  • chociaż nie! wybaczcie, skłamałam! czułam mega poprawę, odkąd mogłam wrócić do moich wcześniejszych nawyków żywieniowych

Dieta sokowa – podsumowanie

Wiem, że w Internecie można znaleźć wiele pochlebnych głosów na temat diety sokowej. Jednak Wy możecie nie wiedzieć, że wiele z nich jest zwyczajnie kupiona. Wiem, bo dostawałam te same propozycje współprac, które w trakcie researchu do wpisu widywałam na innych blogach. Owszem, powierzchnia reklamowa na blogu jest na sprzedaż, ale moja opinia zdecydowanie nie. Jeśli produkt/usługa/marka nie pasuje do moich poglądów, to nie ma pieniędzy, które mogłyby mnie przekonać, że jest inaczej.

Nie przekonał mnie też samodzielny zakup i okres testów diety sokowej. Utwierdziłam się w przekonaniu, że jest to krótka droga do:

  • efektu jojo
  • napadów kompulsywnego objadania
  • pogorszenia relacji z jedzeniem
  • nawiązania negatywnych skojarzeń ze zdrowym stylem życia (uczucie głodu, zmęczenia, restrykcja kaloryczna, eliminacja ulubionych produktów z jadłospisu)
  • detoksu portfela

Czy detox sokowy działa?

Na mnie nie zadziałał.

I może to nie znaczyć zupełnie nic. Wiele razy podkreślałam, że argument „u mnie się sprawdziło”, to żaden argument. Tak, jak nie byłyby nim badania z grupą badawczą, którą można byłoby wyrazić liczbowo: sztuk jeden. Chcecie wiedzieć co na to nauka? Dajcie znać w komentarzach, a jeszcze w tym tygodniu opublikuję drugą część wpisu i odpowiem na pytanie czy jest możliwy detoks przez dietę sokową.