Dieta w restauracji – czy to może się udać?

jak schudnąć

…a może frytki do tego? Krótka refleksja po wieczorze spędzonym w Manufakturze – restauracji Sphinx i pijalni czekolady Wedel

Dieta a wieczorne wyjście do restauracji

dieta w restauracji

Kiedy w kolorowym menu restauracji można dostać oczopląsu od ilości potraw do wyboru – można stracić głowę. Bez konieczności żmudnego procesu przygotowań dużo łatwiej zdecydować się na coś, co do końca dietetycznym posiłkiem nie jest – z góry zaznaczę, że nie jestem zwolenniczką stawiania sobie rygorystycznych ograniczeń. Jeśli czujesz, że masz ochotę na filet w panierce z sosem majonezowym i chcesz poprawić to ciastem czekoladowym – smacznego. Jeśli się na to zdecydujesz, zapomnij o poczuci winy i po prostu trenuj ze zdwojoną siłą nazajutrz. Wiem jednak, że wiele z was charakteryzuje się mocniejszą wolą 🙂 Poniżej wypiszę wskazówki, które uczynią restauracyjny posiłek mniej kalorycznym i zdrowszym, bez rezygnacji z walorów smakowych i sprawią, że dieta w restauracji nadal pozostanie dietą zdrową.

Co jeść w restauracji?

Największym minusem jedzenia w restauracji jest fakt, że nie mamy pojęcia w jaki sposób przyrządzane są potrawy ani ile kalorii ma dany posiłek. Jest jednak kilka prostych rozwiązań 🙂

  • panierowane mięso zamień na grillowane – nadal będzie pyszne, a bez dodatku tłuszczu i bułki tartej
  • jeśli chcesz zjeść mniej, wypij przed posiłkiem 100-200 ml wody
  • zrezygnuj frytek – smażenie na głębokim oleju nie wpływa na naszą korzyść – wybierz ryż lub (mniej zdrową, ale nadal lepszą od frytek opcję) zapiekane ziemniaki
  • jako przystawkę wybierz sałatkę z dodatkiem oliwy z oliwek zamiast surówki na majonezie
  • zamiast gazowanego napoju wybierz sok ze świeżych owoców – bogatszy w błonnik i antyoksydanty, a pozbawiony cukru
  • NO ALE A Z DESERU NIE ZREZYGNUJĘ! i dobrze, nikt nie mówi o rezygnacji 🙂 zamień lody z bitą śmietaną na sorbet owocowy – możesz poprosić kelnera o wersję bez dodatku cukru
  • jeśli kolacja ma być zakrapiana alkoholem – wybierz wino – 100 g białego, wytrawnego wina to tylko 65 kcal

zdrowo najedzona i zadowolona,

Monika