Nadwaga a zdrowie – jakie choroby powoduje Twój tłuszcz?

Zapewne spotkałeś się kiedyś z poniższymi (bądź podobnymi) zdaniami:

  • Choroby cywilizacyjne zbierają żniwo większe niż rak.
  • Choroby dietozależne znacząco obniżają jakość i długość życia.
  • Jesteś tym, co jesz.

Wszystko się zgadza. Jednak co mówią “choroby cywilizacyjne” czy “choroby dietozależne” osobie niezainteresowanej tematem? Niewiele. Choroba, jak choroba – trzeba iść do lekarza, wziąć kilka tabletek i będzie po sprawie.

Otóż nie.

Konsekwencje nadwagi i otyłości

  1. Otyłość i nadmierna masa ciała są podłożem powstania wielu groźnych schorzeń, pogarszają dobrostan fizyczny i psychiczny – pogarszają samoocenę i poczucie własnej wartości[1]
  2. Otyłość i nadwaga u osób starszych powoduje ograniczenie w poruszaniu się, a także nasilenie dolegliwości bólowych, wymuszając konieczność korzystania z pomocy innych i rezygnację z wielu przyjemności [1]

3. Najpoważniejsze zagrożenia dla osób otyłych to cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemia, a także miażdżyca i choroba niedokrwienna serca [2]

  1. U osób z otyłością i nadwagą częściej niż u pozostałych osób występują różnego rodzaju nowotwory: rak sutka, endometrium, gruczołu krokowego oraz jelita grubego [2]

5. Związek raka sutka i raka endometrium z otyłością potwierdzono w wielu badaniach klinicznych [2]

6. U otyłych kobiet obserwuje się również często zespół policystycznych jajników (ja odnoszę wrażenie, że to istna plaga!), który w pakiecie zawiera: zaburzenia metabolizmu węglowodanów, insulinooporność, zaburzenia miesiączkowania, niepłodność i hirsutyzm (objawiający się np. nadmiernym owłosieniem) [2]

7.  U około 70% otyłych osób występuje stłuszczenie wątroby. Kiedy tłuszcz stanowi 5?10% masy wątroby występuje niealkoholowe zapalenie wątroby [2]

8.  Otyłość zwiększa ryzyko zachorowania na kamicę wątrobową, choroby stawów (zmiany zwyrodnieniowe stawów, zaburzenia statyki kręgosłupa, rwa kulszowa) i choroby naczyń żylnych. [3]

9. W otyłości obserwuje się zaburzenia hormonalne, takie jak:

? nieprawidłowe wydzielanie insuliny ze wzrostem insulinooporności;

? nadczynność osi podwzgórzowo?przysadkowo ?nadnerczowej;

? niedobór testosteronu u mężczyzn i jego nadmiar u kobiet;

? niedobór hormonu wzrostu. [2]

10.  Otyłość typu brzusznego sprzyja szczególnie rozwojowi cukrzycy, nadciśnienia tętniczego i miażdżycy (zespołu metabolicznego) [WHO]

11. Typ otyłości pośladkowo-udowy zwiększa ryzyko występienia nowotworów hormonozależnych: macicy, jajnika, sutka oraz przewodu pokarmowego. [WHO]

  1. Badania WHO wykazały również że w otyłości:
  •  3-krotnie częściej występuje: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia lipidowe i kamica wątrobowa,
  • 2?3-krotnie częściej ? choroba niedokrwienna serca, dna moczanowa i choroba zwyrodnieniowa stawów,
  • 1?2 razy częściej ? nowotwory, PCO (zespół policystycznych jajników), zaburzenia płodności i wady wrodzone płodu

13.  Nadwaga i otyłość powodują zaburzenia profilu lipidowego krwi: ? cholesterolu LDL, ? TAG (trójglicerydów), ? cholesterolu HDL

  1. Endokrynologiczne konsekwencje otyłości u dzieci:
  • przedwczesne dojrzewanie,
  • cukrzyca II typu – W porównaniu z osobami szczupłymi, otyli mają 10-krotnie zwiększone ryzyko cukrzycy. W 1992 r. zaledwie 4% nowych rozpoznań cukrzycy u dzieci stanowił typ II choroby, a już 2 lata później odsetek ten zwiększył się 4-krotnie
  • hypogonadyzm,
  • zespół torbielowatych jajników [4]
  1. Otyłość skraca życie

Otyłość, a długość życia [5]

Punkt piętnasty nie jest pustym frazesem. Badacze wzięli pod lupę  9500  osób z otyłością stopnia III i 304 000 osoby o prawidłowej masie ciała. Z analiz pod kątem wpływu otyłości na długość życia były wykluczone osoby palące papierosy i chorujące na wybrane choroby. Ryzyko zgonu wzrasta wraz z BMI. Analizy statystyczne wykazały, że osoby z BMI  40-44.9 będą żyły co najmniej 6,5 roku krócej, a osoby z BMI 55-59.9 aż 13, 7 lat krócej! Dla porównania naukowcy przeanalizowali liczbę “utraconych” lat życia w grupie osób o prawidłowej masie ciała, ale palących.  Otyłość okazała się być gorsza w skutkach niż nałogowe palenie. 

Nie dość, że życie będzie krótsze, to jego jakość znacznie niższa, niż w przypadku osób o prawidłowej masie ciała. Otyłość (nie tylko III, ale już I czy II stopnia) utrudnia codzienne życie i wykonywanie prostych czynności.

Zdecydowana większość przypadków otyłości jest spowodowana stylem życia. Czy naprawdę błogie lenistwo i możliwość jedzenia wszystkiego na co przyjdzie ochota są warte tych konsekwencji? Odpowiedzcie sobie sami.

Ale jeśli kiedykolwiek współczułeś komuś ciężkiej choroby, to nie bądź hipokrytą, bierz się w garść i zrób coś, by żaden z piętnastu podpunktów nie zaczął dotyczyć Ciebie.

Pozytywne odchudzanie (3)

Jeśli po lekturze tego tekstu postanowiłeś zmienić coś w swoim dotychczasowym stylu życia, wyszukaj na Facebooku naszą grupę wsparcia w odchudzaniu. Po więcej motywacji zapraszam na Fanpage i Instagram @drlifestyle.pl.

Bibliografia

  1. Wpływ otyłości na funkcjonowanie osób dorosłych, Aneta Grochowska , Małgorzata Kołpa , Zofia Musiał
  2. Otyłość, a zaburzenia przemiany węglowodanowej, Ida Kinalska, Anna Popławska-Kita, Beata Telejko, Maciej Kinalski, Anna Zonenberg
  3. The obesity epidemic pathophysiology and consequences of obesity
  4. Otyłość i nadwaga u dzieci. Grażyna Sikorska – Wiśniewska
  5. Kitahara CM, et al. Association between Class III Obesity (BMI of 40?59 kg/m) and Mortality: A Pooled Analysis of 20 Prospective Studies.
  6. Nieoznaczone – notatki z wykładów

Zostaw komentarz

  1. Ania

    Po lekturze tego tekstu nie mam ochoty na jedzenie 😉

    Mnie najbardziej do tego jak zła jest otyłość przekonuje przykład mojej Babci. Nigdy się nie ruszała, lubi tłusto zjeść (nawyki z całego życia, niestety trudno je zmienić w wieku 66 lat). Teraz ma problemy z barkami, biodrami (ma już jedną endoprotezę, ale potrzebuje jeszcze trzech) oraz kolanami. Ciężko jej się samodzielnie poruszać.
    Gdybym nie miała drugiej Babci w tym samym wieku to myślałabym, że w takim wieku to standard, ale moja druga Babcia zawsze była aktywniejsza (nie chodzi o sport, ale po prostu lubi popracować, pochodzić po lesie, codziennie przejść pół miasta w ramach zakupów) i jest w o niebo lepszej formie, bo jest lżejsza o jakieś 20 kg.
    I po Babci (nr 1 ;)) widzę też, że zdrowe nawyki trzeba wprowadzać jak najszybciej, póki jesteśmy młodzi. Jasne, wielu starszych ludzi także zmienia swoje życie, ale na pewno jest to o wiele trudniejsze.

    A, swoją drogą, bardzo podoba mi się Twoje profesjonalne podejście do tego typu postów, bez źródeł typu “zasłyszane” i “internet” – mam wrażenie, że wciąż niewielu blogerów powołuje się na konkretne, rzetelne źródła (być może korzystają z nich, ale czytelnik też chce wiedzieć, skąd to wiedzą, kto to powiedział i gdzie może znaleźć więcej informacji) 🙂

  2. vivit

    Bardzo wyczerpująco odpowiedziałaś na pytanie, które sobie często zadajemy, kiedy zachorujemy: “Dlaczego mnie to spotkało?”… No właśnie dlatego :/

  3. katka

    warto również zwrócić uwagę na kwestię planowania ciąży, utrzymania ZDROWEJ ciąży i samego porodu. policystyczne jajniki to oprócz trądziku i otyłości również drlifestyle wpomniała zaburzenia miesiączkowania czyli (czego masa ludzi nie potrafi połączyć) problemy z płodnością! cukrzyca- źle kontrolowana- prowadzi do fetopatii cukrzycowej, a to nie tylko jak się powszechnie uważa, duże wagowo dziecko ale też zaburzenia rozwoju. polecam zanurzyć się w temacie, nawet jeżeli wizja macierzyństwa jest odległa.

    ludzie chcą cudownej tabletki na otyłość, ilość pacjentów z zespłem metabolicznym jest zatrważająca… nie wiem co trzeba zrobić żeby zmienić ludzkie myślenie na temat zdrowego odżywiania, aktywności ruchowej, świadomości co do własnego zdrowia. myślicie że te wsyztskie kampanie społeczne mają sens? bo pozytywnych skutków nie niestety widać… a może po prostu potrzeba więcej czasu?

    PS. mnie osobiście najbardziej motywuje widok otyłych starszych pań mających problem z pokonaniem trzech schodków do tramwaju smutne to i zabawne

  4. Szagya

    Fajny tekst, tylko…piszesz trochę jakby PCOS brało się z niezdrowego odżywiania, więc aby go uniknąć trzeba prowadzić zdrowy styl życia. Z tego co ja rozumiem, to w wyniku zaburzeń hormonalnych zw. z PCOS wzrasta ryzyko otyłości i cukrzycy, chociaż pewnie ciężko o ustalenie związku przyczynowo-skutkowego, niezbyt etyczne byłoby tuczenie garstki straceńców i sprawdzanie, czy rozwiną PCOS XD ale mogę się mylic, nigdy żaden lekarz mi tego nie wyjaśnił, tylko piguły kazali brać… W każdym razie, nigdy nie miałam nawet nadwagi, uprawiałam sport itp., a PCOS mam :<

    1. Monika Gabas

      Chyba traktujesz PCOS zbyt osobiście, bo nigdzie w tekście nie sugeruję, że PCOS w sposób szczególnhy spośród wymienionych chorób bierze się z nadwagi. Każda z chorób występujących w tekście może wystąpić przy prawidłowej masie ciała, co nie zmienia faktu, że otyłość zwiększy jej prawdopodobieństwo.

      Ja też mam PCOS i zachorowałam jako szczupła, aktywna dziewczyna.

      1. Szagya

        Widocznie źle zeozumiałam wydźwięk tekstu – zrozumiałam, że wymieniasz choroby występujące jako skutek złego odżywiania. Nie napisałam tego, bo czułam się dotknięta czy obrażona, tylko dlatego, że lekarze zawsze przedstawiali mi PCOS jako chorobę biorącą się z powietrza, czyt. z genów. Nie wiedziałam, że otyłość zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania, myślalam, że to bardziej skutek tendencji do tycia wywołanej PCOS. Kto pyta nie błądzi, teraz będę wiedzieć, że to bardziej skomplikowane. Dzięki!

  5. purin

    Mysle, ze jedyne co moze zmienic nastawienie ludzi to nauka zdrowego stylu zycia (pewnie w ramach przedmiotu szkolnego) juz od najmlodszych lat zycia. Bo:

    a) masa ludzi problem z nadwaga ma dopiero od 20, 30 lub 40 roku zycia, gdy metabolizm zwalnia, brak czasu na intensywny sport a stare nawyki pozostaja. Trudniej jest wtedy schudnac – mi duzo trudniej a tak jak napisalas, cialo z wiekiem coraz gorzej znosi dodatkowe kilogramy.

    b) wielokrotnie widze chude, wrecz zasuszone mamusie, ktore karmia swoje juz tlusciutkie dzieci KFC czy innym gu, bo przeciez skoro one moga to ich dzieci tez

    c) wiele mlodych dziewczyn dbajacych o linie, pilnujacych sie, w ciazy zre. I to nieprawdopodobnie zre, skoro po ciazy zostaje im 10, 20 a nawet 30 nadmiarowych kilogramow i ja nie uwierze, ze to od hormonow 😛 Raczej od lewego L4 i lezenia do gory brzuchem od 1 tygodnia prawidlowo przebiegajacej ciazy 😛

    Dopoki swiadomosc sie nie zmieni, dopoty ludzie beda tyc. A nie tyje sie od kawalka czekolady czy pancaka z Jerrego raz w tygodniu, tylko od nadmiaru wszystkiego.

  6. Asia

    Wiele osób to wszystko bagatelizuje mówiąc na przykład, że życie jest jedno, więc po co się ograniczać. A no właśnie dlatego, że przy naprawdę niewielkim poświęceniu (“ból” jest tylko na początku, potem się człowiek przyzwyczaja, jak do wszystkiego) można żyć o wiele lepiej, dłużej, zdrowiej. Dla mnie najgorsze jest to, kiedy ci najbliżsi nie potrafią zrozumieć co sobie robią i kiepskie wyniki badań przyjmują je jako naturalną kolej rzeczy. Kwitują to “starość nie radość” albo “każdego to czeka”. Czy aby na pewno? Kurcze, dbanie o siebie naprawdę nie jest jakimś nadludzkim wysiłkiem 🙁 Ja bardzo żałuję, że dopiero niedawno się obudziłam, ale dlaczego inni tak bardzo się przed tym bronią…?

  7. Katsunetka

    Ostatnio dajesz mi pozytywnego kopa. Może efektów nie mam, jeszcze, ale… Chyba już wiem, gdzie tkwi mój problem. Jeżeli dobrze pójdzie, to tylko kwestia czasu. Może na wakacje będzie już zmiana. 🙂 Na razie żyję nadzieją i walczę dalej o zdrowie.

  8. Justyna Rolka

    Gdyby człowiek miał dobrą pamięć to byłabym uzdrowiona…Niestety, bywają w życiu chwile, kiedy nie jestem w stanie zrezygnować z sięgania i po słodkie, i po tłuste i po niezdrowe…Będę wracać do Twojego tekstu. Mocna przestroga…