Jak schudnąć 4 kilogramy w miesiąc?

jak szybko schudnąć 4 kilogramy

Powinnam zacząć głośno śpiewać w rytm jakiejś przaśnej melodyjki, że wszystko się może zdarzyć. Możesz schudnąć 4 kilogramy w miesiąc i nie przytyć po tygodniu od zakończenia akcji. Mówię to ja, zdeklarowana orędowniczka odchudzania w trybie slow.

Jak zdrowo schudnąć 4 kilogramy w miesiąc?

schudnąć 4 kilogramy dzięki energii kosmicznej
  • Możesz zostać solarą. To znaczy solarianką. Nie musisz jeść, nie musisz pić – życiodajną energię będziesz czerpać z biofotonów pobieranych ze światła słonecznego. Tylko nie przesadź z opalaniem, jeszcze się przejesz! Opcjonalnie możesz zdecydować na korzystanie z energii kosmicznej. Nie ma tego złego!
  • Przejdź na dietę Dukana. Po takim wspaniałym miesiącu docenisz standardowe produkty spożywcze, a Twoje kubki smakowe przeżyją swoiste katharsis!
  • Nie musisz zmieniać nawyków żywieniowych, ani zaczynać ćwiczyć – zaufaj obietnicom producentów i zaopatrz się w środki odchudzające. Żeby zwiększyć szansę powodzenia całej akcji i schudnąć nie tylko 4 kilogramy w miesiąc, ale nawet 5 to koniecznie wybierz 5 najbardziej reklamowanych produktów i stosuj ich podwójne dawki. Na zdrowie!
  • Kup karnet na siłownię i rolkę stretchu. Wyciągnij polarową bluzę i ocieplane legginsy. Owiń się folią, ubierz w strój i zapętl się na bieżni na 120 minut. Dziennie, codziennie. Pamiętaj o trzymaniu stałego tempa biegu, absolutnie nie wolno Ci zwalniać i przyspieszać – niech organizm się przyzwyczaja!
  • Dzięki tej metodzie uda Ci się schudnąć 4 kilogramy w tydzień. Musisz trzykrotnie powtórzyć następujący zabieg: idź do apteki po najsilniejsze środki przeczyszczające, weź dzień wolnego w co drugi dzień tygodnia. Zastosuj potrójną w stosunku do zalecanej dawkę i ciesz się płaskim brzuchem!

Jakiś nachalny głosik z tyłu głowy, brzmiący łudząco podobnie do Anity Lipnickiej z początku tekstu mówi mi, że da się to zrobić inaczej. Lepiej, łatwiej i z gwarancją, że można nie tylko schudnąć 4 kilogramy w miesiąc, ale i nie przytyć pięciu podczas kolejnego miesiąca. I wiecie co zamierzam? Zostanę własnym królikiem doświadczalnym, specjalnie do tego celu na miesiąc zepchnę moją żywieniową filozofię w kąt, zaprę się, uprę i udowodnię, że da się schudnąć 4 kilogramy w miesiąc i nie przytyć!

Od Was zależy czy potraktujecie ten wpis jako żart związany z dzisiejszą datą, czy będziecie wyczekiwać raportu 1 maja. A może jest wśród Was ktoś, komu już się to udało szybko schudnąć kilka kilogramów i nadal nie przytył? Tylko proszę nie robić sobie ze mnie żartów!

W tym poście już wystarczy.