Idealny bazowy koktajl owocowy – kiwi + banan

kiwi banan koktajl

Kiwi i banan stanowią świetne połączenie smakowe, tworzą przyjemną, gładką konsystencję i umożliwiają tworzenie naprawdę wielu wariacji na smoothie. Oprócz ewidentnych walorów organoleptycznych, warto zwrócić uwagę na korzyści, które niesie za sobą spożywanie każdego z tych owoców (skupię się na ich unikalnych cechach, nie będę wspominać o korzyściach wspólnych dla wszystkich owoców)

Kiwi-Banana-Orange-Vitamin-C-Protein-Smoothie-v800
źródło: theflexitarian.co.uk

Czemu warto jeść banany?

  • banan to doskonałe źródło węglowodanów: błonnika, glukozy, sacharozy i glukozy, co gwarantuje szybki zastrzyk energii (nie bez powodu banany są okrzyknięte mianem najlepszego owocu po treningu)
  • banany zawierają najwięcej tryptofanu ze wszystkich owoców, a to super sprawa, bo tryptofan (aminokwas egzogenny – taki, którego sami sobie nie zsyntetyzujemy) ulegając rozkładowi przyczynia się do powstania serotoniny (ważnego neuroprzekaźnika, bliżej znanego Wam zapewne jako “hormon szczęścia”)
  • banany charakteryzują się również wysoką zawartością potasu i magnezu – pierwiastków, które między innymi regulują prawidłową kurczliwość mięśni – zaburzenia poziomu Mg i K powodują skurcze i bolesność mięśni, a banany skutecznie uzupełniają niedobór tych makroelementów
  • FDA – Agencja ds. Żywności i Leków z USA stwierdziło, że banany mogą chronić przed zawałem serca i udarem – zawierając dużo potasu i jednocześnie mało sodu są zdolne do obniżenia ciśnienia tętniczego krwi

Czemu warto jeść kiwi?

  • kiwi zawiera więcej witaminy C niż cytryna (59 mg w 100 g kiwi vs 50 mg w 100 g cytryny)… Nie wiem kto zrobił jej taki dobry PR, ale czarna porzeczka ze swoimi 183 mg w 100 g powinna czuć się urażona. Obecność witaminy C wspiera funkcjonowanie układu krwionośnego, wzmacnia odporność organizmu (nieśmiało mówi się nawet o jej potencjalnym działaniu przeciwnowotworowym w przypadku wlewów dożylnych z ogromnymi dawkami witaminy C), ma właściwości bakteriostatyczne i bakteriobójcze
  • podczas badań w 2011 roku wykazano, że jedzenie dwóch owoców kiwi, godzinę przed zaśnięciem przez 4 tygodnie przynosi wyraźną ulgę dla osób cierpiących na bezsenność – czas snu wydłużył się u badanych o 13,4%; za sprawców podaje się antyoksydanty i (wspomnianą przy okazji banana) serotoninę – to połączenie procentuje poprawą jakości snu
  • polifenole zawarte w kiwi przyczyniają się do obniżenia poziomu LDL we krwi (przy regularnym spożywaniu nawet o 15 %), a jednocześnie podwyższa poziom HDL , tym samym redukując ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych [efekt po 8 tygodniach codziennego wsuwania dwóch owoców]
  • w czasopiśmie Thorax opublikowano wyniki ogromngo badania przeprowadzonego na ponad 18 000 dzieci we Włoszech. Badanie wykazało, że dzieciaki, które przyjmowały 5-7 porcji cytrusów i/lub kiwi tygodniowo charakteryzowały się o 44% mniejszą częstotliwością występowania świszczącego oddechu – na podstawie wyników tego badania wysnuto wniosek, że regularne spożywanie kiwi redukuje objawy astmy

Kiwi banan… – idealna baza do smoothie

kiwi banan szpinak

Poniżej sprawdzone i lubiane przeze mnie wariacje na temat smoothie bazującego na naszym idealnym połączeniu kiwi i banana:

  • Kiwi banan, szpinak
  • Kiwi banan, gruszka
  • Kiwi banan, pomarańcza
  • Kiwi banan, truskawki
  • Kiwi banan, ananas
  • Kiwi banan, imbir, sok jabłkowy (jednodniowy lub tłoczony lub z sokowirówki)
  • Kiwi banan, awokado Kiwi banan…. No właśnie. Może pominęłam jakieś połączenie, które lubicie i uwzględniacie w swoich jadłospisach? Podrzucajcie przepisy w komentarzach z przyjemnością wypróbuję.

Przekładaniec kiwi banan, truskawki i jogurt grecki

kiwi banan deser

Deser bazujący na miksie kiwi i banana jest banalnie prosty w przygotowaniu, a smakuje wyśmienicie. Jest słuszną konkurencją dla deseru lodowego.

  • spód: zblendowane kiwi (1,5) z bananem (0,5)
  • środek: jogurt grecki przekładany orzechami nerkowca
  • góra: zblendowane mrożone truskawki (szklanka) – ale z malinami byłoby jeszcze lepsze! posypane migdałami i wiórkami kokosowymi

Życzę smacznego i czekam na Wasze wariacje na temat połączenia kiwi banan i… No właśnie: i co? 🙂

Zostaw komentarz

62 komentarze w “Idealny bazowy koktajl owocowy – kiwi + banan

  1. Ola

    Ja staram się, żeby w moich smoothies zawsze znalazły się dwa warzywa, do banana z kiwi zawsze nada się seler naciowy, pietruszka, szpinak, jarmuż. Czasem wrzucam pół łyżeczki spiruliny, ale to już dla “twardzieli” bo smak jest co najmniej “dyskusyjny” 🙂

    1. Monika Ciesielska

      Bardzo dobre założenie :). Lepszy IG, jeszcze więcej błonnika, zupełnie inne witaminy. Ja od około roku mam fazę na owocowe i dopiero niedawno dojrzałam do warzywnych dodatków – a niepotrzebnie się wzbraniałam bo są super.

      1. Ola

        Wiadomo, owocowe na pewno zawsze smaczniejsze, jedynie trzeba uważać, bo jakby nie było pijemy tu trochę kcal, a np. w moim przypadku takie smoothie nie syci na długo 🙂 ostatnio serwuję je sobie na pierwsze szybkie śniadania w domu, a drugie, już bardziej treściwe jem w pracy 🙂

  2. Milli

    W mojej sokowirówce dobre jest to, że nie muszę obierać kiwi tylko wrzucam w całości :). Obojętnie jaki sok robię, zawsze dodaję jedno lub dwa. #omnomnom

    pozdrawiam

    1. Monika Ciesielska

      Czytałam gdzieś, że ponoć skórka od kiwi jest jadalna, ale jeszcze nie próbowałam po prostu zblendować w całości. Sokowirówki zazdroszczę, sama nie mam na nią miejsca 🙁

  3. Katsunetka

    Bana chyba mi się przejadł, ale połączenie z kiwi może go uratuje w mojej kuchni. Idę na zakupy. 🙂

  4. Paulina

    Cześć 😉 Od dłuższego czasu odwiedzam twoja stronę i jestem nią zachwycona. Bardzo mi się podoba to, że teorię, którą poznajesz na studiach przekładasz na praktykę. Świetnie, bo dzięki temu podstępem nas troszkę uczysz, dzięki czemu jestem bardziej świadoma tego co się dzieje wokół mnie. Oby tak dalej 😉 ! osobiście denerwują mnie bezsensowne stronki w internetach. czytając twoje posty nie czuję się jakbym marnowała czas. Trzymam kciuki 😉 !!!

  5. Agnieszka SportyGirl

    Niestety u mnie kiwi odpada z powodów alergicznych, niestety, bo uwielbiam jego smak. Ale często sprawdzam różne owocowo- warzywne połączenia na bazie banana. Dla mnie ten owoc jest idealny

  6. patibloguje

    Jesteś wielka! Okazuje się, że wcale nie trzeba skomplikowanych przepisów, wystarczy dobra baza i dowolny dodatek i już mamy gotowe pyszne smoothie! 🙂

  7. Zenja

    A ja się zastanawiam, czy faktycznie banan i kiwi są zdrowe? W sensie z założenia tak, ale przez ten transport, opryski przy hodowli i opryski w sklepie, czy nie zatraciły tego, co mają najcenniejsze?

  8. Marta

    Może chciałabyś napisać jakiś post na temat biotechnologii? czy trudno było się dostać, jak jest itd. bo wczoraj napisałam moją ostatnią maturkę (chemia) i zastanawiam się nad różnymi kierunkami związanymi z biologią i chemią, bo na lekarski chyba zabraknie mi parę punktów… 😉 Marta

    1. Monika Ciesielska

      Napiszę taki post, ale dopiero jak będę trzymać w ręku dyplom – mam nadzieję, że nastąpi to już w lipcu.

      Jeśli masz jakieś konkretne pytania – pisz, odpowiem. Ale juz teraz dam Ci jedną radę: przemyśl sobie czy nie lepiej zrobić rok przerwy z dobrymi korkami i dużą motywacją do nauki, może w połączeniu z jakąś fajną podróżą i czymkolwiek innym niż kierunek studiów, na który pójdziesz z braku laku. Na moim kierunku większość osób to własnie Ci, którzy nie dostali się na lekarski i widzę jakie to ma skutki – spory procent nawet na trzecim roku nadal próbuje poprawić maturę, a przygotować się do niej w połączeniu z wymagającym kierunków studiów jest cholernie ciężko.

      Zastanów się czy na lekarski chciałaś iśc z powołania czy po prostu z zainteresowania biologią i chemią. Bo jeśli to pierwsze to znacznie lepiej iść na fizjoterapię/techniki stom/dietetykę czy cokolwiek innego, co da Ci potencjalny kontakt z klientem/pacjentem. W przeciwnym razie po kilku latach w labie będziesz miała ochotę co najwyżej strzelić sobie z pipety w głowę ;). Wiem, co mówię, bo byłam w identycznej sytuacji i choć nie żałuję, że poszłam na biotechnologię (bo po drodze wydarzylo się w związku z tym bardzo wiele wartościowych rzeczy w moim życiu) to chyba jednak ma to więcej minusów niż plusów. Koniec końców rozpoczęłam dietetykę i to była najsensowniejsza decyzja 🙂

  9. Justyna

    Ja uwielbiam koktajl banan kiwi i borówki albo pomarańcz właśnie jest pyszny ❣️

  10. Milli

    W mojej sokowirówce dobre jest to, że nie muszę obierać kiwi tylko wrzucam w całości :). Obojętnie jaki sok robię, zawsze dodaję jedno lub dwa. #omnomnom

    pozdrawiam

    1. Monika Ciesielska

      Czytałam gdzieś, że ponoć skórka od kiwi jest jadalna, ale jeszcze nie próbowałam po prostu zblendować w całości. Sokowirówki zazdroszczę, sama nie mam na nią miejsca 🙁

  11. Katsunetka

    Bana chyba mi się przejadł, ale połączenie z kiwi może go uratuje w mojej kuchni. Idę na zakupy. 🙂

  12. Agnieszka SportyGirl

    Niestety u mnie kiwi odpada z powodów alergicznych, niestety, bo uwielbiam jego smak. Ale często sprawdzam różne owocowo- warzywne połączenia na bazie banana. Dla mnie ten owoc jest idealny

  13. Ola

    Ja staram się, żeby w moich smoothies zawsze znalazły się dwa warzywa, do banana z kiwi zawsze nada się seler naciowy, pietruszka, szpinak, jarmuż. Czasem wrzucam pół łyżeczki spiruliny, ale to już dla “twardzieli” bo smak jest co najmniej “dyskusyjny” 🙂

    1. Monika Ciesielska

      Bardzo dobre założenie :). Lepszy IG, jeszcze więcej błonnika, zupełnie inne witaminy. Ja od około roku mam fazę na owocowe i dopiero niedawno dojrzałam do warzywnych dodatków – a niepotrzebnie się wzbraniałam bo są super.

      1. Ola

        Wiadomo, owocowe na pewno zawsze smaczniejsze, jedynie trzeba uważać, bo jakby nie było pijemy tu trochę kcal, a np. w moim przypadku takie smoothie nie syci na długo 🙂 ostatnio serwuję je sobie na pierwsze szybkie śniadania w domu, a drugie, już bardziej treściwe jem w pracy 🙂

  14. Paulina

    Cześć 😉 Od dłuższego czasu odwiedzam twoja stronę i jestem nią zachwycona. Bardzo mi się podoba to, że teorię, którą poznajesz na studiach przekładasz na praktykę. Świetnie, bo dzięki temu podstępem nas troszkę uczysz, dzięki czemu jestem bardziej świadoma tego co się dzieje wokół mnie. Oby tak dalej 😉 ! osobiście denerwują mnie bezsensowne stronki w internetach. czytając twoje posty nie czuję się jakbym marnowała czas. Trzymam kciuki 😉 !!!

  15. patibloguje

    Jesteś wielka! Okazuje się, że wcale nie trzeba skomplikowanych przepisów, wystarczy dobra baza i dowolny dodatek i już mamy gotowe pyszne smoothie! 🙂

  16. Zenja

    A ja się zastanawiam, czy faktycznie banan i kiwi są zdrowe? W sensie z założenia tak, ale przez ten transport, opryski przy hodowli i opryski w sklepie, czy nie zatraciły tego, co mają najcenniejsze?

  17. Marta

    Może chciałabyś napisać jakiś post na temat biotechnologii? czy trudno było się dostać, jak jest itd. bo wczoraj napisałam moją ostatnią maturkę (chemia) i zastanawiam się nad różnymi kierunkami związanymi z biologią i chemią, bo na lekarski chyba zabraknie mi parę punktów… 😉 Marta

    1. Monika Ciesielska

      Napiszę taki post, ale dopiero jak będę trzymać w ręku dyplom – mam nadzieję, że nastąpi to już w lipcu.

      Jeśli masz jakieś konkretne pytania – pisz, odpowiem. Ale juz teraz dam Ci jedną radę: przemyśl sobie czy nie lepiej zrobić rok przerwy z dobrymi korkami i dużą motywacją do nauki, może w połączeniu z jakąś fajną podróżą i czymkolwiek innym niż kierunek studiów, na który pójdziesz z braku laku. Na moim kierunku większość osób to własnie Ci, którzy nie dostali się na lekarski i widzę jakie to ma skutki – spory procent nawet na trzecim roku nadal próbuje poprawić maturę, a przygotować się do niej w połączeniu z wymagającym kierunków studiów jest cholernie ciężko.

      Zastanów się czy na lekarski chciałaś iśc z powołania czy po prostu z zainteresowania biologią i chemią. Bo jeśli to pierwsze to znacznie lepiej iść na fizjoterapię/techniki stom/dietetykę czy cokolwiek innego, co da Ci potencjalny kontakt z klientem/pacjentem. W przeciwnym razie po kilku latach w labie będziesz miała ochotę co najwyżej strzelić sobie z pipety w głowę ;). Wiem, co mówię, bo byłam w identycznej sytuacji i choć nie żałuję, że poszłam na biotechnologię (bo po drodze wydarzylo się w związku z tym bardzo wiele wartościowych rzeczy w moim życiu) to chyba jednak ma to więcej minusów niż plusów. Koniec końców rozpoczęłam dietetykę i to była najsensowniejsza decyzja 🙂

  18. Justyna

    Ja uwielbiam koktajl banan kiwi i borówki albo pomarańcz właśnie jest pyszny ❣️