Dieta dla włosów, paznokci i skóry

Niełamiące się paznokcie, promienna cera, gęste, gładkie włosy. Dokładnie tym cechują się kobiety w reklamach produktów urodowych. Spokojnie, po zejściu z planu zdjęciowego paznokieć się rozdwoi, włosy napuszą, a spod podkładu zaczną przebijać pryszcze. Aktorka, piosenkarka czy celebrytka z plakatu po prostu nie dotarła jeszcze do tego tekstu. Zobacz, jakie masz szczęście ;)!

Umówmy się, że jak na (zakładam, że większość zainteresowanych tym tekstem to właśnie Panie) kobiety przystało, jesteśmy próżne, pazerne i łapczywe, więc chcemy mieć wszystko na raz. I tym zaowocuje stosowanie się do poniższych zaleceń. Czego szukać i gdzie szukać? Co jeść, żeby mieć mocne paznokcie, włosy i piękną skórę?

Dieta dla włosów, skóry i paznokci

truskawki

Jedz owoce i warzywa, bo zawierają witaminy, a witaminy to jest życie! Tak można interpretować większość nagłówków w gazetach, reklam w tv (i tych najokropniejszych w radio). Stąd już tylko krok do kolejnych wniosków – skoro jem dużo owoców i warzyw to będę zdrowa, szczupła i piękna.

Sprawa jest jednak trochę bardziej skomplikowana, bo skóra, włosy i paznokcie lubią składniki bardzo specyficzne. Przede wszystkim:

  • cynk – chyba każdy, kto borykał się kiedyś z trądzikiem zna pastę cynkową. Jak się okazuje, działa nie tylko od zewnątrz – równie skuteczny jest jako składnik odżywczy wprowadzany do organizmu wraz z pożywieniem.
  • krzem – zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów oraz przyspiesza ich wzrost
  • żelazo – bierze udział w syntezie budulców skóry, włosów i paznokci
  • siarka –  brak tego pierwiastka w diecie sprawia, że skóra staje się blada, włosy słabną i wypadają, paznokcie stają się łamliwe.
  • NNKT – zapobiegają wypadaniu włosów, nadają im blasku i sprężystości, ponieważ zapewniają nawilżenie od wewnątrz, ponadto produkty zawierające NNKT najczęściej zawierają również duże ilości witamin (o których poniżej).
  • witaminy A,  E -witamina E to silny przeciwutleniacz zwalczający wolne rodniki, który chroni przed uszkodzeniem drobne naczynia krwionośne zaopatrujące tkanki w potrzebne im składniki, witamina A przyspiesza procesy regeneracji naskórka.
  • witaminy z grupy B – regulują wydzielanie łoju przez skórę, działają łagoząco na stany zapalne skóry głowy. Szczególnie ważny jest kwas pantotenowy (witamina B5), który odpowiada za nawilżenie włosów i paznokci. Ponadto regenerują komórki nabłonka – w tym również skóry głowy, co pozytywnie wpływa na porost włosów i redukuje ich wypadanie. Niedobór witaminy B6 może się przyczyniać do ziemistego odcienia skóry.
  • flawonoidy i wiaminy antyoksydujące (opróczy wymienionych wcześniej, jeszcze witamina C) – przyspieszona regeneracja komórek i ochrona starych procentuje również w przypadku włosów, skóry i paznokci. Dodatkowo witamina C zapobiega procesom starzenia – jej niedoborów powoduje zaburzenia syntezy kolagenu, a czasami nawet całkowite zablokowanie tego procesu.
  • nabiał i mięso – wbrew teorii jednej ze studentek kosmetologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, którą wygłosiła podczas zajęć z histologii – paznokcie nie są zbudowane z akrylu. Podstawowy składnik włosów i paznokci to keratyna, dla której istnienia niezbędne jest dostarczanie protein (wraz z codzienną dietą). Kluczowe są dwa aminokwasy: metionina i cysteina, które łączą cząsteczki keratyny poprzez wiązania dwusiarczkowe. Założmy, że nawet jeśli stabilniejsza struktura chemiczna nie robi na Tobie wrażenia, to przyspieszony wzrost włosów, zmniejszona łamliwość i rozdwajanie, zapobieganie wypadaniu i siwieniu włosów brzmią już całkiem OK. Mocne paznokcie bez hybrydy też. Czujne powinny być osoby ze zmianami trądzikowymi – nadmiar produktów mlecznych w diecie może potęgować ten problem (ciekawie opisano to w artykule podesłanym przez jedną z czytelniczek).

Lista produktów dla pięknych włosów, paznokci i skóry

dieta dla włosów paznokci i skóry

Bądźmy ze sobą szczerzy. W codziennych decyzjach związanych z odżywianiem, częściej stajemy przed dylematem “jogurt naturalny i płatki owsiane czy jednak dziś może być jeszcze czekolada”, niż “hmmm łosoś norweski czy atlantycki, muszę sprawdzić, który ma więcej omega-3”. Mimo wszystko, można wytypowac kilka grup produktów, których obecność w codziennej diecie przyczyni się do poprawy stanu włosow i paznokci.

  • łosoś, tuńczyk, makrela
  • czerwone mięso
  • pestki (dyni, moreli) i nasiona słonecznika
  • jaja
  • ciemnozielone warzywa
  • oliwa z oliwek
  • orzechy
  • pełne ziarna zbóż, kiełki
  • awokado

Czego unikać? Odpowiedź na to pytanie brzmi bardzo podobnie, niezależnie od kontekstu w jakim się pojawia. Należy ograniczyć fast foody, kawę, alkohol, papierosy i żywność wysoko przetworzoną.

Niedobór witamin mimo jedzenia owoców i warzyw – dlaczego?

dieta dla włosów skóry i paznokci

Sprawa może się skomplikować. Możesz kupować na swoim ryneczku pyszne, świeże owoce i warzywa, możesz się suplementować, a odczuwać niedobór poszczególnych składników odżywczych. W przypadku urodowym, bardzo częstą przyczyną jest pomijanie faktu, że np. witamina E jest rozpuszczalna w tłuszczach (oprócz niej są jeszcze A,E i K). By w pełni ją przyswoić i wykorzystać w dalszych procesach, należy spożywać ją towarzystwie subtancji, w której od razu będzie mogła się rozpuścić. Sposób? Na przykład dodawanie pół łyżeczki oleju (np. lnianego) do smoothie. To wpłynie pozytywnie nie tylko na przyswojenie witaminy z tego konkretnego posiłku, ale też kolejnych.

Przyczyna może być jednak groźniejsza, niż brakujące kilka gramów oleju w odpowiednim momencie. W naszym jelicie cienkim jest mnóstwo maleńkich wypustek – kosmków jelitowych, które swoją obecnością zwiększają łączną powierzchnię wchłaniania. To całkiem sprytne, bo na małej powierzchni uzyskujemy bardzo wysoką efektywność procesu. Problem zaczyna się wtedy, kiedy wchłanianie składników odżywczych jest zaburzone. Łamliwe paznokcie i rozdwojone końcówki to niewystarczający powód do zdiagnozowania zespołu złego wchłaniania, ale jeśli dochodzi do tego ogólne osłabienie, utrata masy ciała, stany depresyjne i biegunka – coś może być na rzeczy. Szukając przyczyny zespołu złego wchłaniania trzeba sprawdzić między innymi nietolerancje pokarmowe. Np. modna ostatnio celiakia związana jest z przewlekłymi stanami zapalnymi jelita, które w dalszej perspektywie prowadzą do zniszczenia mikrokosmków. Nie martwcie się! Sprawa jest o tyle ułatwiona, że eliminując z diety czynnik wywołujący przewlekłą odpowiedź zapalną jelita (jak np. gluten czy laktoza) można szybko odbudować zniszczone mikrokosmki. Przy słabszych zmianach, efekty widać już po 2-3 tygodniach od odstawienia problematycznego czynnika.

Podkreślam, że zespół złego wchłaniania może być spowodowany innymi czynnikami niż nietolerancje pokarmowe i jest to temat, którym powinien zająć się lekarz – a nie blogerka, a później google.

Chyba wszyscy wiemy, że próbując zdiagnozować się przy pomocy Internetu nagle wszyscy mamy guza mózgu? 🙂

Zostaw komentarz

  1. Missalwaysperfect

    Bardzo ciekawy i pouczający artykuł. Muszę pamiętać o dodaniu oleju lnianego do smoothie, można go dodawać do każdego rodzaju koktajli czy tylko poszczególnych np. czy mogę łączyć go z mlekiem/wodą?

    1. Monika Gabas

      Do każdego, a nie musi być to zawsze lniany, może być np. Kokosowy. W kwestii koktajli problemu nie ma, bo w blenderze ładnie się to utrze na jednolitą masę 🙂

  2. mila

    A ja nie mogę brać cynku. 15 min po wzięciu tabletki mam mdłości, oblewa mnie zimny pot, mam zawroty głowy i drżą mi ręce. Muszę się położyć na 10 min i przechodzi.
    Tym bardziej żałuję, bo mi pomagał na cerę, gdy kiedyś przepisał mi go dermatolog, a ja się zawzięłam i codziennie rano przechodziłam przez te mdłości.
    Ale koniec już historii życia, mam pytanie. Czy to prawda, że cynku nie powinno się brać w okolicy posiłku składającego się z nabiału, gdyż wapń zmniejsza wchłanianie cynku?

    1. Monika Gabas

      Nie trafiłam na taką informację w żadnej książce, na uczelni też nikt tego nie komunikował, ale wydaje mi się to o tyle dziwne, że znam suplementy “wapń + magnez + cynk”, co trochę nie miałoby sensu, jeśli faktycznie wapń zmniejszał wchłanianie cynku. Ale nie upieram się przy zadnej z opcji :). Jeśli kiedyś trafię na informację na ten temat w wiarygodnej literaturze to postaram się o Tobie pamiętać i dam znać.

    1. Monika Gabas

      Masz rację, niewystarczająco jasno rozdzieliłam włosy i paznokcie od skóry :). Słuszne komentarze i bardzo ciekawe linki! Usunę produkty mleczne z listy, a przy nabiale i mięsie podrzucę Twój drugi link, bardzo fajnie napisane :). Choć z “powodować” się nie zgadzam to “nasilać w przypadku nadmiernego spożycia” juz tak :).

  3. nellyyx

    Witam, bardzo lubię tutaj zaglądać! Wiele ciekawych notek stanowi źródło inspiracji. U mnie na blogu nowy post, a w nim trochę o wyrabianiu talii i bioder a więc – hula hop z masażerem/wypustkami. Zapraszam serdecznie do odwiedzania strony! http://nellyyx.blogspot.com/

  4. Agnieszka

    Czy nietolerancja pokarmowa na fruktozę ( o zgrozo mam ją) może powodować tycie??

    1. Monika Gabas

      Na pewno może powodować uczucie ciężkości i wzdęcia, uczucie przepełnienia brzucha ze względu na to, że fermentuje w jelicie grubym.

  5. megawiewiora

    Dużo przydatnych informacji, super 🙂 Od kiedy usłyszałam hasło “kupuj i jedz to, co nie reklamuje się w tv/radiu/internecie itp.”, wprowadziłam do diety dużo nieprzetworzonych produktów, stan cery i samopoczucia bardzo się poprawił. Działy ze słodyczami omijam, a najwięcej czasu właśnie spędzam na wyborze najzdrowszej ryby (na końcu i tak biorę łososia, halibuta i makrelę :D).

  6. Marta

    Ja dorzucę od siebie aby łączyć witaminę C z E bo wtedy działają lepiej i są świetnymi antyoksydantami 🙂

  7. Olga Pietraszewska

    Moniko, a czy Twoim zdaniem i według wiedzy, którą posiadasz, wyeliminowanie z diety mięsa, może wpłynąć na pogorszenie stanu skóry na twarzy? Czy jest to raczej objaw tego, że organizm się oczyszcza i wyrzuca przez skórę wszystko to, co złe?

    1. Monika Gabas

      Skłaniałabym się ku drugiej opcji sazczególnie jeśli wcześniej najcześciej spożywanym mięsem był kurczak (najniższej jakości mięso, o najłagodniejszych regulacjach prawnych, naszprycowane hormonami i antybiotykami), mielone mięso garmażeryjne (MOM) i wędliny z marketu.

      1. Olga Pietraszewska

        Czyli jednak 🙂 Tak, jadłam głównie drób w postaci fileta z kurczaka i wędliny też drobiowe, takie ze sklepu, a nie domowe, W takim razie pozostaje mi czekać, aż organizm się oczyści. Mam nadzieję, że nastąpi to szybko, bo moja cera bardzo cierpi 🙁

  8. michalinkaGa

    U mnie w sumie najlepiej na skórę, włosy i paznokcie działa połączenie zdrowej diety i suplementacji. Wcześniej, jak tylko dietą walczyłam z wypadającymi włosami i łamliwymi paznokciami, to efekty były marne. Od 2 miesięcy biorę Bio-silicę max, która uzupełnia mi wszelkie niedobory – krzem, cynk, miedź, witaminy i widzę zdecydowaną różnicę. Także podpisuję się obiema rękoma pod tym, że to co wkładamy do paszczy ma mega wpływ na nasz wygląd, tylko czasem trudno zaspokoić całe zapotrzebowanie organizmu zalatanego człowieka jedzeniem, czasem trzeba wspomagaczy 🙂

  9. Aleksandra Szczęsny

    Super post! I mega przydatny 🙂 nawet poleciłam go u siebie w nowej notce 😉 Dobrze, że pokazujesz ludziom gdzie mogą znaleźć witaminy, minerały i niezbędne składniki naturalnie, a nie w syntetykach, które nic nie dają 🙂

  10. Kasia Gdańsk

    Kurczę a ja od jakichś 2 miesięcy mam problemy z paznokciami. Wcześniej jak zdarzało się takie łamanie i rozdwajanie pomagał olej i odżywki do paznokci, a teraz niczym nie mogę tego zregenerować ;< A dieta bogata w owoce warzywa, tuńczyki, jajo czy orzechy.

  11. Ewelina

    Bardzo fajny i przydatny artykuł 🙂 Właśnie jestem dopiero co po takiej dietce i braniu skrzypu polnego w tabletkach-bio silica. Poczytałam sporo na temat skrzypu polnego i stwierdziłam, że warto dodać go do diety 🙂 Po ponad miesiącu pracy nad sobą muszę przyznać, że moje paznokcie i włosy dzisiaj wyglądają dużo lepie 🙂

  12. TheFiorka

    Zobaczyłam tytuł artykułu i pomyślałam “wreszcie coś dla mnie i dla moich łamiących się paznokci”, zerknęłam na listę produktów i się załamałam, bo z niej jadam tylko jajka 🙁

  13. Asia (Yeshka)

    Co prawda ten wpis jest o diecie, ale może komuś moja rada pomoże – na zniszczone paznokcie i brzydkie skórki świetnie wpływa maść z witaminą A. Żadne witaminy E do smarowania, czy połykania – najzwyklejsza maść z witaminą A dostępna za 2,50 – 2,80 zł w każdej aptece. Przez stres w pracy, czy kto wie jaki inny powód, od dobrych 4 lat nie mogłam dojść do ładu z moimi paznokciami, szczególnie jeśli chodzi o rozdwajanie. Tą maść polecała pewna ruda, roztrzepana blogerka a wcześniej też moja mama ją zachwalała, dlatego stwierdziłam, że spróbuję, skoro nic mi już nie pomaga. I jak słowo daję – działa niesamowicie i bardzo szybko widać efekty! Mój komentarz brzmi może trochę jak sponsorowana reklama, ale po prostu nie mogę przestać się zachwycać właściwościami tej maści i nie ukrywam, że byłoby mi miło, gdyby ktoś także dzięki mnie “nabawił się” pięknych paznokci :D:D

      1. Asia (Yeshka)

        Dokładnie! Czasem naprawdę warto sięgnąć po te najprostsze i niedrogie specyfiki, zamiast fundować sobie niepotrzebnie jakieś dziwne zabiegi czy sięgać po naładowane chemią kosmetyki.

  14. Kk

    Świetny artykul, Czytam wszystkie posty a ten jakoś.zapomniałam 🙂 mimo że się zdrowo odzywam i nie mam problemów w włosami i paznokciami tak cerę mam najgorsza od 10 lat 🙁 nie dość że wysyp na czole to ogromne podskorne gole na brodzie! Próbowałam brać cynk (tabletki) ale za każdym razem, niezależnie czy z jedzeniem, po czy przed mam mega mdłości i zbiera się ta ślina jak do wymiotow.. Wiesz może dlaczego? I czy możesz podać jakie produkty mają cynk i z czym je jeść?

    1. Kk

      O dopiero po napisaniu komentarza przeczytałam resztę i widzę że nie tylko ja mam problem z mdlosciami 🙁