Kosmetyczka idealna – najlepszy róż do policzków

dr lifestyle

Różowe, brzoskwiniowe, łososiowe. Matowe, satynowe, kremowe, błyszczące. Tanie, drogie. Kosmetyki wszech czasów i buble. Wybieramy najlepszy róż do policzków w ramach serii Kosmetyczka Idealna. A po co, a komu to potrzebne? Ano każdej z nas, która nie lubi źle wydawać pieniędzy – korzystając z własnego doświadczenia, opinii znajomych i internautek przygotowałam zestawienie róży do policzków, które warto kupić. Oprócz tego możecie się spodziewać wskazówek o unikaniu stylówki na klauna, o tym jak dobrać kolor różu i jak nie przepłacić za ten kosmetyk!

Różne róże, róże różne

róż do policzków rodzaje
http://itzrainingbeauty.blogspot.com/
  • w kamieniu – o różnych wykończeniach (matowe, błyszczące), najbardziej popularne. Przed aplikacją warto przypudrować kości policzkowe transparentnym pudrem, żeby uniknąć zbyt dużej koncentracji różu w jednym miejscu po zetknięciu pędzla z cerą. Róż w kamieniu najlepiej nakładać pędzlem z naturalnego włosia.
  • w kremie – o konsystencji podkładu, idealnie stapiają się ze skórą. Aplikować należy przed użyciem pudru, wklepując palcami lub przy użyciu pędzla z syntetycznego włosia. Wbrew pozorom ich nakładanie może być trudniejsze niż  w przypadku produktów sypkich – trudniej stopniować intensywność koloru i blendować.
  • w płynie – popularne tinty, czyli koloryzujące płyny, które nadają twarzy delikatnego rumieńca, utrzymującego się cały dzień. Najlepiej wklepywać palcami, przed przypudrowaniem. Absolutnym hitem w tej kategorii są produkty Benefit, ale ze względu na ich bardzo wysoką cenę polecam Wam wypróbowanie sposobu Aliny na wyprodukowanie własnego, odżywczego tintu 🙂

Jak dobrać kolor różu do policzków?

Istnieje wiele szkół na temat doboru koloru różu do policzków. Jednak jedno jest pewne: róż… różowy pasuje każdemu. Prawie. Ważne jest jednak, żeby odpowiednio dobrać jego odcień do typu urody (w jego określeniu pomoże Wam Maria) – chłodnej urodzie pasować będą fuksje i jasne, pastelowe róże. Z kolei u typów ciepłych zdecydowanie lepiej sprawdzą się róże brzoskwiniowe czy morelowe, czyli róże łamane kolorem pomarańczowym. Wspólnym mianownikiem dla obu typów jest dobieranie intensywności koloru różu do karnacji – im ciemniejsza, tym intensywniejszy powinien być odcień różu.

A co z tym prawie? Ano dotyczy ono osób, które mają cerę naczynkową lub po prostu skłonności do zaczerwień. Typowo różowe policzki tylko spotęgują efekt zaczerwienionej twarzy. Zdecydowanie lepiej sprawdzą się produkty morelowe i łososiowe, które dzięki zawartości żółtych tonów zneutralizują zaczerwienienia.

Kolejną przydatną wskazówką, która zrewolucjonizowała mój makijaż 😉 jest bardzo prosta zasada: dobieraj kolor różu do koloru ust. Wygląda to naprawdę świetnie – makijaż jest wówczas bardzo spójny. Nie chodzi o to, żeby posiadać zestawy kropka w kropkę odpowiadające sobie kolorystycznie – zauważyłam, że wystarczy pewna konsekwencja  w tonacji. Kiedy mam ochotę pobawić się w Perfekcyjną Wizażystkę biorę na palec nieco pomadki, dokładnie rozcieram i przeciągam palcami po kościach policzkowych. Na tak przygotowane policzki nakładam cieniutką warstwę różu w zbliżonym kolorze (mam dwa: łososiowy i różowo różowy – w zupełności wystarczają).

jak dobrać róż do policzków do typu urody

Już będąc w drogerii oprócz sprawdzenia koloru na nadgarstku warto wziąć do ręki dwa interesujące nas kolory i przyłożyć je jednocześnie do policzków. Później schować jeden, następnie drugi. Jeszcze raz przyłożyć oba – wtedy intucyjnie łatwiej będzie określić, w którym kolorze lepiej się czujemy.

Jak i czym nakładać róż do policzków?

najlepszy pędzel do różu

Uogólniając można stwierdzić, że mamy do wyboru dwa typy pędzli do nakładania róży: mocno ściętą na szczycie kuleczkę i skośnie ścięty, płaski pędzel. Po wyznaczeniu wypadkowej na podstawie własnego doświadczenia, rad koleżanek i opinii innych blogerek doszłam do wniosku, że najlepszy pędzel do rózu to hybryda – skośnie ścięty, ale nadal puchaty pędzel. Idealny biorąc pod uwagę funkcjonalność, łatwość obsługi, trwałość i stosunek jakości do ceny jest Hakuro H24 – pędzel z syntetycznego (ale bardzo miłego i elastycznego) włosia, który jest odpowiedniej wielkości – róż do policzków zostanie precyzyjnie nałożony i jednocześnie będzie możliwe jego wygodne rozblendowanie. Trudno zrobić nim sobie krzywdę, uważam, że to najlepszy pędzel do różu.

jak używac różu do policzków

No dobrze, więc jak tak właściwie nakładać róż do policzków? Warto wyznaczyć dwie wymimaginowane linie – pionową, przecinającą źrenicę i poziomą idącą przez środek ust (chociaż ta jest mocno umowna i zależy od kształtu twarzy – przy bardziej pociągłych ta linia powinna być nawet równa z koniuszkiem nosa, a często sięga po prostu górnej wargi). Róż do policzków nie powinien ich przekroczyć – choć jak pokazuje schemat powyżej ta zasada nie obowiązuje przy mniej typowych kształtach twarzy.

jak nakładać róż do policzków

Pędzel z produktem zawsze przykładam do najbardziej wyczuwalnego punktu na kości policzkowej – ani przy samych skroniach, ani tym bardziej na dole policzka. Koncentracja koloru ma być jak u laleczki! 🙂 Wszystko to robię „szczytem” pędzla – nie na płasko. Następnie rozcieram ku górze i dołowi kości policzkowej, dokładam jeszcze troszeczkę produktu na pędzel i blenduję „pod spód kości policzkowej” (mój profesor od anatomii byłby dumny) – nigdy w górę, w stronę oczu (dzięki temu łatwiej jest zachować nienaruszalne linie, o których pisałam). Podczas nakładania różu nigdy się nie uśmiecham – nie to, żebym była jakimś ponurakiem – w ten sposób unikam postarzenia się makijażem. Jeśli nakładając róż jesteśmy uśmiechnięte to po rozluźnieniu twarzy produkt będzie prezentował się zupełnie inaczej – najczęściej znajdzie się zdecydowanie za nisko, co wyostrzy rysy.

Jakich róży do policzków używam?

najlepszy róż do policzków
2

Aktualnie jestem szczęśliwą i w pełni usatysfakcjonowaną posiadaczką trzech róży. Różu różowego, rózu różowo-morelowego (błyszczącaego) i różu morelowego. Matowe są z Inglota, a to połyskujące-ale-bez-drobinkowe cudo z FM GROUP (wierzcie lub nie, ale ten egzemplarz mam od lipca 2011 roku a on ani myśli się skończyć!).  Róże z Inglota wybrałam dlatego, że w 100% odpowiadają mi kolorystycznie i nie robią krzywdy mojej cerze 🙂 Róż z FM jest o tyle ciekawy, że nie zawiera nachalnych drobinek, a wręcz tworzy efekt tafli wody, która świetnie odbija światło. Oba róże mają przyzwoite składy, kosztują około 20 złotych, można łatwo stopniować ich intensywność. Róż spiekany z FM to zdecydowanie mój Kosmetyk Idealny i z całego kosmetycznego serca mogę go polecić (szczególnie fankom rozświetlenia). Róże z Inglota to po prostu poprawne, trwałe kosmetyki o szerokiej gamie kolorystycznej i bardzo łatwej dostępności – gdy je zdenkuję wrócę do Kosmetyku Idealnego, o którym opowie Wam już ktoś inny ;).

Róż do policzków kobiety przedsiębiorczej – czym upiększa się Catherine the owner?

najlepszy róż do policzków wg catherine the owner

W tym miejscu przekazuję kawałek blogowej przestrzeni Kasi – dziewczynie, którą poznałam na Orange Blog Talks pół roku temu. Jeśli jeszcze jej nie znacie, koniecznie nadrabiajcie, bo to po prostu świetna dziewczyna i super blogerka. Tym razem ani trochę nie wyolbrzymiam! Oto co ma nam do powiedzenia Kasia:

najlepszy róż do policzków wg catherine the owner

W przypadku tego różu sprawdziła się zasada, że mózg nie rejestruje rzeczy, które są dla nas oczywiste. Kiedy Monika poprosiła mnie o wybranie najlepszego produktu z mojej kosmetyczki – niczym Pan Hilary co ma na nosie okulary, a i tak ich szuka – zupełnie nie wzięłam cudeńka od Bourjois pod uwagę. Na szczęście szybko do mnie dotarło, że to jedyny produkt, z którym nie rozstaję się od lat(!), nigdy mnie nie zawiódł i wręcz codziennie mnie zaskakuje swoją użytecznością, wytrzymałością i tym jak dobrze się sprawdza!

Róż od Bourjois (w kolorze 95 Rose de Jaspe) kupiłam tak dawno, że nie pamiętam kiedy to było – spokojnie liczę ten czas w latach! Pamiętam dokładnie, że zadecydował jego zapach – był identyczny jak we wspomnieniu z dzieciństwa: 20 lat temu podkradałam taki sam róż mojej mamie gdy przywiozła go sobie z Paryża!

najlepszy róż do policzków

Zalety:

  • pięknie pachnie
  • jeśli istnieje jakiś idealny miniaturowy pędzelek dodawany do kosmetyków to to jest właśnie ten!
  • nie da się z nim przesadzić, daje super naturalny efekt (to może być sprawka pędzelka!)
  • ma niezniszczalne opakowanie
  • żaden kac, bladość i przemęczenie Ci z nim nie będą straszne.

Wady:

  • (na lata) zapomnij o radości z kupowania różu. No chyba, że go zgubisz, bo nie licz, że prędko Ci się skończy.
  • po jego wypróbowaniu zaczyna się być bardzo wymagającym w stosunku do pozostałej części kosmetyczki? Od lat szukam bronzera, który by my odpowiadał jakością!
  • od nieumiejętności rozstania się z nim wytrą Ci się pewnie literki na opakowaniu.

Pisanie tej wypowiedzi uświadomiło mi, że w sumie mogłabym już sobie kupić nowe opakowanie. Może zaszaleję z kolorem i postawię na bardziej różowy? 🙂

Jaki róż do policzków kupić?

Róż do policzków do 10 złotych

róż do policzków wibo
http://lajfstyle.blogspot.com/

Wibo. Bezkonkurencyjny w swojej kategorii cenowej. Ma jedwabistą konsystencję, mikę na drugim miejscu w składzie, jest wzbogacony o witaminę E i jest dostępny w czterech, bardzo udanych kolorach. Kosztuje 6-9 zł i jego jedyną wadą jest trwałość – po 3 h nie ma co liczyć na podkreślone policzki, jednak jeśli cena jest dla kogoś najważniejszym kryterium, wystarczy nosić go przy sobie i pamiętać o poprawkach co jakiś czas – radziłam sobie w ten sposób całe liceum 😉

Uniwersalny róż do policzków do 20 złotych

róże inglot

Zdecydowanie Inglot! Róż z Inglota długo utrzymuje się na policzkach, jest łatwo dostępny w wielu, naprawdę ładnych kolorach. Róż nie prószy przy nakładaniu, nie osypuje się, co ułatwia jego nakładanie. Można stopniować jego intensywność dzięki czemu jest świetny dla początkujących – trudno zrobić nim sobie plamy.

Zamiennik NARS orgasm do 20 zł

Spiekany róż do policzków z FM Group, o którym wam pisałam z powodzeniem może zastąpić kultowy orgasm… z NARS 🙂 Nie zawiera nachalnego brokatu, a tworzy efekt tafli odbijającej światło. Kolor utrzymuje się bardzo, bardzo długo, a kosmetyk nie zmienia położenia przez cały dzień – nie ma szans na efekt dyskotekowej kuli. Ten produkt jest aż nadto wydajny – na pewno nie zdążycie zużyć go przed upłynięciem terminu ważności 😉 Ja swój stosuję od 3 lat i nadal spełnia swoje funkcje, a skóra nadal dobrze reaguje dlatego jeszcze go nie wymieniłam. Dla chłodnych typów urody polecam odcień Blooming Rose, dla ciepłych Delicious Papaya (mój róż jest właśnie w tym kolorze).

Najlepszy róż do policzków

kosmetyczka idealna najlepszy róż do policzków
http://beautyhysteria.blogspot.com/

Mogłabym nazwać tę kategorię „do 50 zł” – bo produkt, o którym chcę napisać w najgorszej możliwej opcji właśnie tyle kosztuje. Na Allegro można go dostać za 30 zł z przesyłką. Ale nie nadałam tej kategorii nazwy, bo ten róż do policzków jest po prostu najlepszy. Nieważne w jakiej półce cenowej. Zgadza się ze mną Kasia z Catherine the owner, zgadzają się ze mną trzysta czterdzieści trzy wizażanki, które okrzyknęły go mianem „MÓJ HIT”, zgadzają się ze mną blogerki kosmetyczne, koleżanki i mamy koleżanek.

Róż w kamieniu Bourjois to najlepszy róż do policzków spośród powszechnie dostępnych na polskim rynku. Jest nieskończenie wydajny, dostępny w kilkunastu wariantach kolorystycznych i różnych wykończeniach, mega trwały i pięknie prezentujący się na skórze.

 Jeśli zostaniecie skuszone jakimś super-ekstra-total-hitem w drogerii zróbcie jeden mega prosty i jednocześnie bardzo skuteczny test – po nałożeniu testera na skórę, potrzyjcie miejsce z produktem 😉 Twarzy dotykamy kilkanaście, jak nie kilkadizesiąt razy dziennie – jeśli róż do policzków nie przetrwa tego testu to znaczy, że nie nadaje się do niczego i nieważne jak ładny ma kolor, dobry skład i niską cenę – on najzwyczajniej w świecie nie spełni swojej funkcji.

Róż do policzków w Kosmetyczce Idealnej

róż do policzków dr lifestyle

Wszem i wobec obwieszczam, że różem do Kosmetyczki Idealnej wybrano: róż do policzków Bourjois Pastel Joues. Jeżeli miałabym wybrać jeden róż do policzków, który miałabym stosować do końca życia i nie zamienić go na produkt żadnej innej marki – wybrałabym Bourjois. Polecam go tym z Was, które zaczynają swoją przygodę z makijażem, albo chcą na nowo zbudować swoje kosmetyczki tak, by nie było w nich miejsca na przypadek i rozczarowanie.

Wasze rady i opinie to mega ważny element cyklu Kosmetyczka Idealna – dlatego piszcie śmiało o swoich ulubionych produktach, albo wręcz przeciwnie – przestrzegajcie przed bublami. Chcę wiedzieć wszystko! 🙂