Przewodnik po blogosferze – moje ulubione blogi z różnych kategorii

kawa poranek gif

Lubię otaczać się ludźmi, którzy wiedzą więcej ode mnie. To oni mnie inspirują i interesują. W przypadku mojej branży cenię sobie możliwość wymiany poglądów, doświadczeń i opinii. Dietetyka jest dość wyjątkową nauką – nie ma w niej miejsca na zero jedynkowe rozwiązania. Tutaj na każde „co” przypada „dlaczego”, a „ale” i „ponieważ” są używane zdecydowanie częściej niż „zgadzam się, masz rację”. W przypadku pozostałych branż Ci ludzie to moje źródło wiedzy. Budzą we mnie autentyczny podziw, będąc biegłymi w tematyce, w której ja dopiero raczkuję (bądź w ogóle się na niej nie znam).

Postanowiłam zebrać w jednym miejscu moich ulubionych blogerów. Są specjalistami w swoim fachu. Można im ufać, brać z nich przykład i uczyć się od nich. Oprócz tego mają lekkie pióro, rozwinięty zmysł estetyczny i po prostu potrafią robić internety.

W zestawieniu nie uwzględniam blogów z tematyki zdrowego stylu życia, treningów i odchudzania.

Kreatywność i estetyka

Nie bez powodu zaczynam od tej kategorii. To właśnie tym dziewczynom zazdroszczę najbardziej. To, co wygląda u nich na najbardziej naturalną rzecz na świecie, ja musiałabym skrupulatnie zaplanować i przemyśleć. Co je łączy? Są szalenie kreatywne i mają rewelacyjne poczucie estetyki. Lubię do nich zaglądać, by napatrzeć się na piękno ;). Nie kopiuję od nich konkretnych rozwiązań, ale samo oglądanie i czytanie ich postów motywuje mnie do większej dbałości o szczegóły w codziennym życiu.

Design your life

20160109-_MG_2469

To jeden z blogów, do których wzdychałam długo przed założeniem własnego. Alina odkąd pamiętam wydawała mi się profesjonalną blogerką. Zdjęcia estetyczne, posty ciekawe i regularnie publikowane, a teksty lekkie i przyjemne. Wtedy nie pomyślałabym, że Design Your Life może zaliczyć tak duży progres. Niegdyś publikowała kalendarze do samodzielnego wydruku (wiem, teraz to nic nadzwyczajnego, ale 3 lata temu w Polsce nie robił tego nikt), a teraz sprzedaje własne produkty (które są świetne). Alina wyspecjalizowała się we wnętrzach i organizacji czasu, a wszystko to okrasza dawką przyjemnego i inspirującego lifestyle?u.

Worqshop

Blog Kasi poznałam dopiero 6 tygodni temu, a już zdążył awansować do ścisłego grona moich ulubieńców. To maksymalnie kreatywna osoba, która zaraża optymizmem poprzez każdego nowego posta. Kasia jest ekspertką w dokumentowaniu codzienności, tworzy przepiękne rzeczy – ogromnie zazdroszczę jej takiego wyczucia! Bardzo podoba mi się spójność i konsekwencja. Od razu widać, że blog, Instagram i Fanpage to jeden sprawnie funkcjonujący twór. Jej mąż prowadzi bardzo zabawny fanpage, na którym pokazuje świetne ilustracje opisane uroczą łamaną polszczyzną.

One Little Smile

Jeśli zobaczycie gdzieś „materiały do druku” to pamiętajcie, że Paula jest Blogosferową Królową Takowych. Moją prywatną ;). Publikuje piękne, ale też bardzo użyteczne projekty – z wielu korzystałam i żaden nie sprawił mi problemów. Lubię również jej poradniki zakupowe.

Jest Rudo

Nie wykorzystuję w pełni potencjału jej bloga. Powinnam więcej porad wprowadzać w życie i zaprzyjaźnić się w końcu z trybem manualnym w aparacie, ale obecność Łukasza, który zawsze może zrobić zdjęcie za mnie – rozpieszcza mnie. Natalia uczy jak robić ładniejsze zdjęcia. I żyć ładniej :). U niej wszystko jest ładne! AAAA w kolejnym zdaniu też chcę użyć słowa ładnie. Więc może po prostu ładnie Was do niej zaproszę, przekonajcie się sami.

Bardzo lubię też zaglądać do White Pointe ShoesAlabaster Fox.

Styl i reedukacja zakupowa

StylediggerSimplicite

Kasia i Asia nie bez powodu znalazły się w jednym akapicie. Obu dziewczynom zawdzięczam moje zakupowe ogarnięcie i życie bez poliestru ;). Pomogły mi zlikwidować ciągłą potrzebę posiadania nowych rzeczy, a co gorsza (!) utożsamiania szczęścia bądź nieszczęścia z posiadaniem (czy częściej: nieposiadaniem) przedmiotu pożądania. Znacznie lepiej mi się żyje, a i kasy zostaje więcej na podróże. Dzięki drogie Panie, macie u mnie kawę!

Jestem Kasia

Źródło: jestemkasia.com
Źródło: jestemkasia.com

Dziewczyna, która promowała slow fashion, zanim ktokolwiek w Polsce zaczął używać tej nazwy ;). Blog Kasi był jednym z pierwszych, które zaczęłam czytać. Robię to nieprzerwanie od co najmniej 5 lat. Kasia ma bardzo konsekwentny, minimalistyczny styl. Należy podkreślić, że jej minimalizm to nie jest połączenie bieli i czerni na ciuchach z najnowszych kolekcji. U Kasi można zobaczyć trzeci sezon z rzędu tą samą kurtkę – bo lubi. Podobne swetry – bo lubi. Jest maksymalnie autentyczna, a jej stylizacje nie nudzą się mimo ciągłego powielania pewnego schematu.

Robi świetne zdjęcia, a jej Instagram jest jednym z moich ulubionych.

Styl życia

Mimi Ikonn

Mówiłam, że Alina jest inspirująca? To od niej zaraziłam się szałem na Mimi. Jest youtuberką, a to, co pokazuje na swoich filmach jest tak nierealne, że aż chce się to oglądać ;). Nie wiem czy to świetna gra aktorska w połączeniu ze skrupulatnie planowanym scenariuszem, ale efekty są genialne. Mimi jest piękna, wysportowana, zdrowo się odżywia, prowadzi doskonale prosperujący biznes i do tego jest przemiła. Nawet jeśli to wykreowany wizerunek, czuję się przez nią stale inspirowana do bycia lepszą wersją siebie na co dzień.

Anna Skura

Będę polecać Wam tę dziewczynę do znudzenia. Choć nuda jest ostatnim stanem ducha w jaki wprowadzi Was obserwowanie jej bloga i (a może wręcz szpiczególnie) Instagrama i Facebooka. Ania to dziewczyna petarda. Biega kilka maratonów rocznie, podróżuje, ma cudowną figurę, jest piękna, ma wyjątkowy styl i gust. No i helllou wzięła ślub na rajskich plażach Zanzibaru. A, jeszcze zdobyła Kilimandżaro. I odwiedziła 13 krajów w minionym roku. I… Jest po prostu ekstra :).

Relacje damsko ? męskie, sukces, pieniądze

Volantification

IMG_1835
Źródło zdjęcia: 5levels.pl; PS. Tak, przedstawia autora 😉

Nie wiedziałam, do której kategorii przypisać jego bloga. Chyba dlatego, że Volant, to kategoria sama w sobie. Wielu próbuje do niej dołączyć, ale jeszcze nie poznałam nikogo, komu by się to udało.

W pisaniu o relacjach, ciężko nie popaść w banał. Volant nie tylko tego unika, a wręcz proponuje rozwiązania, o których wielokrotnie bym nie pomyślała. Najbardziej lubię czytać jego teksty o finansach, pracy i podejściu do życia. Jest bardzo inspirującą postacią, bo ma nie tylko lekkie pióro, ale przede wszystkim wiele godnych podziwu sukcesów.

Bardzo ważne!

PS. To, że nie wymieniam wszystkich blogów, które czytam i lubię w tym zestawieniu, nie znaczy, że uważam je za złe! Wszyscy wymienieni powyżej mają na mnie największy wpływ aktualnie :). Nadal kocham Venilę, Anię, korzystam z przepisów Agnieszki, oglądam na YT Lisie Piekło,  zachwycam się plakatami Magdy, zaczytuję w Marcie (o Codziennie Fit nie piszę, bo miałam nie dotykać blogerów zdrowo-życiowo-treningowo-odchudzających ;)), podglądam codzienność Fashionelki (to chyba jedyna blogerka ze ścisłej topki, którą nadal czytam), sprawdzam co u Kropka i jego mamy, podglądam co tym razem wydiajłowała Kasia, uczę się Jak Oszczędzać Pieniądze, podziwiam ilustracje Gosi Zimniak, coachuję się z Eweliną, kosmetykuję się z Martą i Kosmetyczną Hedonistką (ach, te jej włosy!), a filmy wybieram z KinoŚwinka. Nadal przyjemnie ogląda mi się stylizacje Pauliny, a relacje z podróży uwielbiam! A oczywistym jest, że jak będę duża, to chcę być jak Basia Szmydt. Wszystkim Wam przesyłam uściski. I pewnie jeszcze kilku osobom, o których na szybko zapomniałam. Wiedzcie, że jeden z tych unikalnych użytkowników, to ja!

Edytowane nazajutrz od publikacji: nie wiem jak mogłam zapomnieć o Kaśce (kocham jej zdroworozsądkowe podejście do biznesu) i mojej podróżniczej inspiracji Adamant Wanderer – każdy wpis to dla mnie ogromna przyjemność. No i oczywiście Ania Maluje – przypomina mi o niej Bloglovin więc pamiętać nie muszę. Jest jeszcze Haart, do której wpadam po piękne DIY, które jestem w stanie odtworzyć, jest Kasia (choć tematyka bloga nie do końca mnie interesuje, to bardzo interesuje mnie styl blogowania Kasi – osiąga w tym rewelacyjne sukcesy!). Są moje modowe dziewczyny, z których najchętniej zdarłabym całe ubrania i założyła je na siebie (będąc później rozczarowana, że nie jestem elegancką brunetką lub filigranową blondyneczką o wielkich oczach) – pozdrowienia dla CammyFashion Mugging.

Podsumowanie

20160117-_MG_3326

Zaczynając ten tekst założyłam sobie, że pod każdym wspomnianym twórcą wypunktuję szczególne korzyści płynące z obserwowania jego działalności. Okazało się to zbędnym zabiegiem, bo w każdym przypadku powtarzałabym podobne zdania. Ich cechą wspólną jest inspirowanie mnie do lepszego życia. Otaczanie się pięknymi rzeczami na co dzień, ale jednocześnie niepopadanie w wir konsumpcjonizmu. Motywacja do treningów, porannego wstawania, robienia delikatnego makijażu co rano, poszerzania wiedzy. Zakładania szpilek częściej, niż dwa razy do roku. Do pielęgnowania wdzięczności, doceniania i dokumentowania codzienności. Czytanie blogów, czerpanie z nich inspiracji realnie przełożyło się na jakość mojego życia.

Blogi nie są niezbędne, by dojść do tych wniosków. Nie są jedynym słusznym źródłem inspiracji. Jestem jednak pewna, że gdybym parę lat temu nie wsiąknęła w blogosferę, to dochodziłabym do wielu wniosków, ale i konkretnych sukcesów znacznie dłużej.

Jeszcze pół roku temu nie byłabym w stanie napisać tego tekstu. Moi ulubieńcy ginęli gdzieś w stosie wszystkich blogerów, którzy przewijali się przez newsfeed. Czytałam wszystkich. Szczególnie tych, których wypada, bo są „wpływowymi blogerami”, więc powinnam się nimi inspirować. I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że większość z tych blogów to wydmuszka. Niby wszystko ładnie, niby ciekawie, niby intrygująco, ale jednak nijako. Dlatego postanowiłam stworzyć własną definicję wpływowego blogera. To taki bloger, który ma na mnie realny wpływ. Wiem, wiem.

Przekonanie, że nie muszę czytać wszystkich, zaoszczędziło mi nie tylko dużo czasu i nerwów, ale z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Ja podzieliłam się z Wami moimi perełkami, a teraz czekam na Wasze polecenia. Kim są Wasi internetowi ulubieńcy? Z przyjemnością poznam też blogi autorstwa moich czytelników – podzielcie się linkami!