Daj włos! Jak oddać włosy na perukę dla chorych?

Odarte z kobiecości. Brzydkie. Nieatrakcyjne. Niepewne siebie. Tak czują się kobiety po chemioterapii. W drastycznej przewadze przypadków. Brak włosów uwydatnia zmarszczki, szarość cery, zapadnięte policzki. Widok nowej twarzy w lustrze codziennie przypomina o chorobie. Nawet kilka razy dziennie. Utrata włosów to coś, czego kobiety boją się nawet bardziej niż bólu związanego z chemioterapią. Narodowy Fundusz Zdrowia nie refunduje peruk z naturalnych włosów. A to właśnie one, dobrze dobrane i dopasowane pomagają zaakceptować chorym stan rzeczy, poprawiają samopoczucie, a tym samym dają siłę do dalszej walki. Zbyt często cholernie ciężkiej.

Pojechałam do Gdańska po wyniki badań. W gabinecie usłyszałam: “to jest rak”. Nie czułam strachu. Nie bałam się operacji. Najbardziej przerażała mnie utrata włosów. Pięknych i długich – wspomina Gosia, walcząca z rakiem od 4 lat. – Do końca wierzyłam, że nie wyjdą. Umówiłam się z moją fryzjerką, że dyskretnie na zapleczu ogoli mi głowę. Gdy tylko po kilku chemiach zaczęły wychodzić, nie wytrzymałam: pobiegłam do osiedlowego fryzjera. W malutkim salonie siedziała jedna klientka. Okazało się, że ona też miała raka piersi, też przez to przeszła. Kiedy więc fryzjerka goliła mi głowę, nie miałam oporu. Postanowiłam robić dobrą minę do złej gry. Nie miałam innego wyjścia.

Nigdy nie przypuszczałam, że będzie mnie to dotyczyć. To był szok. Badania, biopsje. Lekarz odczytał mi wynik. Rak. Jakbym dostała cios między oczy. Usłyszałam, że po pierwszej chemii stracę włosy. A ja jeszcze po drugiej miałam wszystkie. Potem wydawało mi się, że wszyscy widzą tylko moją łysą głowę ? opowiada Natalia, 33-letnia Amazonka. – Jakby nagle cały mój świat składał się z włosów. Wszędzie były reklamy szamponów. Kłuły mnie w oczy te modelki z długimi lokami. Nigdy nie wyszłam z domu z zupełnie łysą gołą głową. Kryzys przyszedł po trzeciej chemii. Czułam, że kolejnej nie zniosę, już wolę umrzeć. Ale jakoś się wzięłam w garść.

oddać włosy na perukę

Wiecie ile to jest 50 centymetrów włosów? Ja pamiętam tę długość jedynie z okresu przedkomunijnego. Później już nigdy nie miałam  takich włosów. Ania, moja koleżanka ze studiów miała. Nawet trochę więcej. Akurat tyle, żeby po obcięciu sięgały do ramion. Zdecydowała się oddać swoje włosy w ramach akcji Daj włos, która jest odpowiedzią fundacji Rak’n’roll na brak refundacji peruk przez NFZ. Minimalna długość oddawanych włosów to 25 centymetrów. Ania zdecydowała się na oddanie długości dwukrotnie większej. Takiej, którą hodowała na głowie 5 lat. Wizyta u fryzjera jest darmowa.

daj_wlos

To, co zrobiła sprawiło, że aż mam ochotę zapuścić włosy. Tylko po to, żeby móc je komuś oddać. Nagrodźcie Anię gromkimi lajkami – niech o tej możliwości pomocy dowie się jak najwięcej osób. Pomyślcie tylko – jeśli choć jedna osoba podejmie taką samą decyzję, to jedna osoba chora dostanie zastrzyk pozytywnej energii, który czasami jest potrzebny bardziej niż najnowocześniejszy lek.

JAK ODDAĆ WŁOSY NA PERUKĘ DLA CHORYCH NA RAKA KROK PO KROKU

WAŻNE: Minimalna długość włosów, które można przekazać fundacji to 25 cm. Włosy należy przed ścięciem umyć, bez korzystania z odżywki, nie wolno także pomieszać końca włosów z nasadą. Włosy mogą być farbowane – ważne aby nie były zniszczone.

Włosy można obciąć w każdym salonie fryzjerskim, ważne jest, by były one ścięte według poniższych zasad:

  1. Umyte i wysuszone włosy dzielimy na kilka pasm.
  2. Każde pasmo pleciemy w warkocz, po czym wiążemy gumką (najlepiej recepturką) dla bezpieczeństwa w kilku miejscach.
  3. Warkocze ucinamy około 2 cm powyżej utrzymującej ich gumki (od strony głowy), nie należy ich wyrównywać.
  4. Ścięte i dokładnie wysuszone warkocze zawijamy, np. w papier.
  5. Oznaczamy nasadę włosa, np. wkładamy pod gumkę karteczkę z napisem “nasada”.
  6. Włosy wysyłamy na adres Fundacji podany poniżej:

Fundacja “Rak’n’Roll – Wygraj Życie”
ul. Bagatela 10/17
00-585 Warszawa

Odpowiedzi na inne pytania udzieli Pani KAMILA STĘPIEŃ
Kierownik ds. koordynacji warsztatów
(m.in. koordynacja akcji “Daj Włos”)
e-mail: [email protected]
tel. 22 841-27-47
tel. 666 099 112

Źródło cytatów
Źródło zdjęć – salon, w którym ścięła włosy Ania.

Aktualizacja 14-03-2015

Dodając ten wpis niemal rok temu nawet nie marzyłam o tym, że zdobędzie tak dużą popularność i tak wielu z Was przekona, że warto oddać włosy na perukę dla chorych na raka. Przez 10 miesięcy od publikacji dostałam ponad 250 maili w tym temacie, w których nie tylko pytacie o to jak oddać włosy, ale też piszecie, że już to zrobiliście <3. Tak, zrobiliście! Okazuje się, że również wielu chłopców decyduje się na taki krok. Włosy na peruki oddało już ponad 60 osób… Oczywiście zakładając, że każdy, kto zdecydował się na oddanie włosów pod wpływem tego tekstu, wysłał do mnie wiadomość.

IMG_3810

Czytasz ten tekst, bo umiesz bezinteresownie dzielić się cząstką siebie z innymi. Zajrzyj proszę do jeszcze jednego wpisu, w którym opisuję jak krok po kroku wygląda procedura oddania szpiku. Mój chłopak narzeczony, Łukasz, miał ogromne szczęście – móc pomóc swojej genetycznej bliźniaczce. Od przeszczepu minęło kilka miesięcy, a kobieta wraca do pełni sił :).

To nie jest bohaterski czyn. Tak po prostu trzeba.

Zostaw komentarz

  1. weronika | mavelo

    Świetna jest ta inicjatywa! Moja koleżanka też ścięła włosy w ramach akcji. I ja się nad tym zastanawiam, tylko jeszcze muszę przez chwilę zapuścić. Skoro moje włosy mogłyby komuś dobrze posłużyć to czemu nie 🙂

  2. Paulina

    Fajna inicjatywa ale boli to, że ktoś oddaje włosy za darmo a za perukę z tych włosów trzeba wydać czasem nawet ponad 1000 zł mimo, że to krótka fryzurka;/

  3. Joanna/ LotsOfSources

    Jaka szkoda, że akcja nie powstała wczesniej, jakoś pózną jesienią ścielam włosy do pasa tak,by sięgały terochę za ramiona. Wszystko poszło do kosza :/

  4. Patrycja M. TOTOLIJO

    Cel szczytny i jak najbardziej popieram akcję. Podziwiam wszystkie kobiety, które zdecydowały się na taki krok. Ja niestety nie dałam bym rady rozstać się z moimi długimi włosami są po prostu częścią mnie, ale wielkie uznanie z mojej strony dla tych wszystkich kobiet, które się zdecydowały 🙂 Pozdrawiam

  5. kajka

    A czy ktoś był by zdecydowany oddać włosy (ciemny brąz) dla 20-letniej dziewczyny proszę o pomoc (Radom)

    1. Małgosia

      ja właśnie obciełam włosy ciemny brąz nigdy nie farbowane, mam przygotowanie do wysyłki 502046452

  6. Justyna

    podobno nie mogą to być włosy tlenione, ja rozjaśniałam troszke (1 moze dwa tony?) końcówki, nie są zniszczone, mogę oddac?

  7. Karolina Marek

    Jestem w trakcie zapuszczania. Jak dotrwam do odpowiedniej długości zrobię to bez wahania :)Ktoś się ucieszy a mi będzie lżej na głowie 😉

  8. wioletta

    mam krótkie włosy i nie moge pomóc, ale mam w posiadaniu włosy moich synów (45 cm i 26 cm). ścieli je kilka lat temu, odświeżyłam je i wysyłam. Mam nadzieję że sie nadadzą.. w związku z tym apeluje do długowłosych chłopaków Wy też możecie pomóc

  9. mm

    witam, czy w trójmieście jest jakiś salon fryzjerki, który wspołpracuje z rak and roll? chce ściąć włosy ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji

  10. disqus_HWtcntCgPo

    Ja zcinam w poniedzialek i oddaje wlosy ok 50 cm (odrosly w 4 lata) dowiedzialam sie kiedys o akcji i chetnie pomoge, najbardziej mniecieszy to ze moge pomoc

  11. Szalonax

    Hej. Myślałam nad oddaniem włosów właśnie na taki cel. Żałuję, że ściełam i nie pomyślałam, że mogę je komuś oddać. Miałam piękne włosy, długie i zdrowe. Jak tylko odrosną to zetnę i przekażę na ten cel 🙂

  12. zakręcona

    Czy wlosy muszą mieć 25 cm wysuszone czy mogę odmierzyć wcześniej gdy są mokre? Przy kręconych włosach to może być spora różnica 😛

  13. Franka

    Piękna inicjatywa! Zapuszczam włosy z myślą o oddaniu ich dla potrzebujących 🙂 uważam, że żyjemy w czasach w których pomoc innych ludzi jest niedoceniona! Ja regularnie wysyłam pieniądze nakonto fundacji Razem Łatwiej, nie są to kolosalne sumy, ale i tak mam z tego powodu ogromą satysfakcję i wiem, że dzięki temu wywołam uśmiech na twarzy dziecka 🙂

  14. Magda

    Ścinałam włosy kilka lat temu, ale mój warkocz nadal trzymam w domu. jest taka możliwość by można było go również oddać, czy włosy muszą być świeżo ścięte?

  15. Aneta

    Witam chciałbym oddać włosy ale nie wiem czy się nadają dwa razy farbowane trochę rozdwajaja mi się końcówki i zaczęły mi wypadać ponieważ karmie piersią. Bardzo mi przeszkadzają muszę obciąć a szkoda wrzucić.

  16. kasia

    a te 25 cm to mierzymy na rozpuszczonych czy zwiazanych w warkoczyk, bo chcem jutro sciać włosy, nie jestem gotowa sciać wiecej ale 25 mogę sciąć

  17. Alicja Wyzińska

    Bardzo chciałabym oddać włosy do fundacji rak and roll, ale mam pytanie: Czy jak będzie miało się już ścięte włosy to samemu trzeba je wysłać czy robi to fryzjer?

  18. Kasia Kośmider

    Chciała bym oddać włosy ale mam za krótkie ale i tak chce cos z tymi scietymi wlosami zrobic wiec prosze o pomoc

  19. Aneta

    Można umyć włosy przed juz obcięciem szamponem keratynowym? Marki b.app? PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ!

  20. marek

    świetna inicjatywa !!!! mam 60 lat ale spora długość mich włosów spływa po plecach jak u gwiazd rock end roli a w tym roku je obetnę i oddam za darmo, jako że to część mnie nawet mi do głowy nie przyszło by za to chcieć forsę

  21. maria człowiek

    Podziwiam Cię ja to bym prędzej nerkę oddała niż włosy ;-). Ale pięknie że się aż tak poświęciłaś 🙂

  22. Agnieszka

    Mam pytanie czy można oddać włosy farbowane na blond? Są zdrowe i nie rozdwojone.

  23. Paula

    Moja mama zachorowała jak przejdzie chemię chciałabym aby to Ona nosiła moje włosy. Jeśli obędzie się bez tego leczenia to niech moje włosy nosi ktokolwiek.

  24. Julia

    Ja zapuszczam żeby później oddać na peruke i zapuszczam do prawie kolan mam w środku włosów taki jasny brąz a na wierzchu ma ciemny brąz więc niepowinno się obcinać długich włosów o tak sobie tylko je oddać na peruke