Jaki lajf, taki stajl #28

Łódzka prasa od rana krzyczy o tym, że Umberto Eco dostał Honoris Causa Uniwersytetu Łódzkiego. Nie umniejszając Umberto Eco (choć przez Imię róży ciężko było mi przebrnąć), podobną relację będzie można zrobić z obrony mojej pracy licencjackiej. Uzyskanie przeze mnie dyplomu będzie wydarzeniem podobnej rangi. A przynajmniej wydaje mi się tak samo nieosiągalne po otrzymaniu informacji, że wynik Sami Wiecie Którego Egzaminu został anulowany. Informacje sprzed tygodnia są więc nieaktualne, a ja wróciłam do punktu wyjścia. Na 22 czerwca zaplanowany jest ostatni egzamin sesji letniej. Za mniej niż miesiąc mogłabym skończyć studia. Teraz wydaje mi się to bardziej nieosiagalne niż 1 października 2012 roku, kiedy je zaczynałam.

U Was na uczelniach też dzieją się takie cuda czy to niechlubna domena Uniwersytetu Medycznego w Łodzi? Urwę wątek w tym momencie, wszak blog nie jest o polskim systemie edukacji wyższej, a ten temat zdominował już i tak zbyt wiele tekstów.

Jeszcze raz proszę o wyrozumiałość i cierpliwość – odpisywanie na wiadomości, komenarze, pisanie nowych tekstów czy robienie zdjęć to dla mnie przyjemność, ale w tych okolicznościach muszę ją ograniczyć. Za chwilkę będę wracać do nauki, a Wam podrzucę trochę zdjęć z ostatniego tygodnia.

20-21 maja odbyło się BioForum, przy którego organizacji pracowałam od ponad pół roku. Proces przygotowań był pouczającym doświadczeniem, a sama konferencja sposobnością do poznania interesujących, nowych osób. Podobała mi się nowa rola, w której miałam okazję się sprawdzić, choć uczestnictwo w wykładach utwierdziło mnie w przekonaniu, że branża biotechnologiczna pociąga mnie znacznie mniej niż tematyka okołodietetyczna. Największą wartością były dla mnie rozmowy w kuluarach – prezesi międzynarodowych spółek, generujących wielomilionowe przychody są zgodni.

20150519-IMG_9071
20150520-IMG_9167

Noc przed imprezą była znacznie dłuższa, niż się spodziewaliśmy. Na szczęście z tak fajną ekipą organizatorów było równie wesoło, co ciężko!

 Możemy być dobrzy w każdej dziedzinie, ale najlepsi wyłącznie w tej, do której jesteśmy całkowicie przekonani. Lekarz, który po sześcioletnich studiach i dwóch latach praktyki postanowił się przebranżowić i zostać menadżerem. Pracownik jednej z najlepszych firm branży IT, który oprogramowanie zmienił na systemy produkcji przeciwciał. To przykłady na to, że nawet bardzo duże pieniądze (ich poprzednie zawody generowały duże zyski i pozwalały na prowadzenie wystawnego życia) nie są warte tak dużo, jak satysfakcja z tego, co robimy.

Pod warunkiem, że to drugie też przynosi zyski ;). Na zachętę powiem, że decyzje obu Panów się opłaciły i doprowadziły ich znacznie dalej, niż byłoby to możliwe, gdyby pozostali wierni „pierwszemu wyborowi”. Te rozmowy były dla mnie motywacyjnym kopem – żywy człowiek jest bardziej przekonywujący niż nawet najmądrzejsze słowa przeczytane w kolejnych książkach o motywacji, biznesie i życiowym spełnieniu.

Spuszczając z tonu zabiorę Was do Parku Józefa Piłsudskiego (znanego szerzej jako Park na Zdrowiu). Powiedzcie sami, na taki spacer nie zabrał Was chyba żaden bloger? Żeby zobaczyć w pełnej krasie trzeba trochę poprzeciągać kursorem po tym „zdjęciu powyżej” i poklikać w rogi zdjęcia (lub po prostu poczekać na pojawienie się strzałki, wyznaczającej dalszą trasę).

Jeśli posiadacie własną firmę, bądź pracujecie w miejscu podążającym z duchem czasu, to powinno Wam się spodobać to, czym zajmuje się mój Łukasz. Sprawdźcie o co chodzi na www.brand-360.pl, a jeśli przy okazji składania zapytania ofertowego szepniecie słówko, że mnie lubicie, to obiecuję wywiercić dziurę w brzuchu o rabat. Tymczasem wróćmy na chwilę do parku i spaceru z tym dzikim zwierzem.

lipiec 2014
lipiec 2014
maj 2015
maj 2015
20150517-IMG_9034-Edit

Figa cichy zwiadowca. W razie gdyby ktoś miał wątpliwość, przybywam, by wyprowadzić z błędu: ludzie są dla kotów, nie koty dla ludzi.

20150517-IMG_8934-Edit
20150517-IMG_8928-Edit

Diva Fiszka zdecydowanie lepiej czuła się w moich ramionach niż na tych plebejskich, parkowych ścieżkach. Tymczasem, wracam do nauki. Życzę miłej niedzieli!