Jaki lajf, taki stajl #72 – wesele, minimalizm zakupowy, ciekawe linki

Piszę do Was w porze kolacji, na którą składa się najlepszy na świecie rosół od rodziców. Wyprawka była znacznie bogatsza! W pakiecie leczo, ryba po grecku, dżemy, leczo warzywne i bigos. All Inclusive, o gotowanie nie będę martwić się tydzień!

Albo dwa dni, biorąc pod uwagę łapczywość Ł.
20160618-_MG_0241

Kolejny czerwcowy weekend spędziliśmy ponad 400 km od Łodzi, spędzając czas z rodziną Łukasza i świętując ślub jego kuzyna.

20160618-_MG_0232Wesele odbyło się w przepięknym miejscu.
20160618-_MG_0228

Dostałam kilka próśb o pokazanie kreacji weselnej.

Uznałam, że to dobra okazja, by krótko opowiedzieć Wam o moim podejściu do zakupów.

20160618-_MG_0159

Sukienkę ze zdjęć z pewnością dobrze znacie. Mogliście zobaczyć mnie w niej na przypadkowym spotkaniu w autobusie, w relacji z Madery czy na zdjęciach z zeszłorocznego wesela przyjaciela. Pewnie nie założyłabym jej na przyjęcie, bo zamówiłam sukienkę z Mango. Miałam na nią oko od pół roku, została przeceniona o połowę, miałam w głowie kilka okazji (i okazji bez okazji), w których będę mogła ją wykorzystać. Kupiłam.

W dzień wyjazdu na wesele okazało się, że zamówiona sukienka z Mango nie dojdzie na czas. Jeszcze parę lat temu ruszyłabym na kolejne zakupy, by kupić nową sukienkę. NOWĄ. Tak, jakby właśnie jej staż w mojej szafie był głównym kryterium wyboru. Ano bywał. Ale wyleczyłam się z tego.

Z pewnością swój udział w zmianie podejścia do zakupów mają KasiaAsia. Obie blogują głównie o świadomym podejściu do zakupów. Jak to teraz wygląda?

  • Wybieram takie ubrania, które pasują do mojej figury i pozostałych ciuchów. Kryterium pasują do figury również jest w pełni subiektywne. Nie określam się pieszczotliwie mianem gruszki, jabłka czy jakiegokolwiek innego owocu. Jestem sobą, znam swoje ciało od 23 lat i nikt nie będzie w stanie lepiej niż ja ocenić czy mogę nosić luźną górę do obcisłych spodni
  • Nie dzielę ubrań na okazję – staram się kupować takie, które będę mogła wykorzystywać na co dzień (najlepszym przykładem jest sukienka z powyższych zdjęć)
  • (Intuicyjnie) określiłam kolory, w których jest mi najlepiej i które pasują do siebie nawzajem
  • Decyzja o zakupie jest dyktowana potrzebą, a nie chwilową zachcianką. Unikam wchodzenia do sklepów przy okazji. 
  • Zrezygnowałam ze sklepów, w którzy rzadko udaje mi się coś kupić. Być może przez to przepłacam lub tracę szansę na zakup idealnego produktu, ale znacznie cenniejszy jest dla mnie odzyskany czas i zredukowana liczba kupowanych ubrań. Statystyka.
  • Z pewnością nie bez znaczenia w zmianie podejścia do zakupów jest fakt, że coraz mniejsze znaczenie ma dla mnie opinia innych. W najbliższym otoczeniu mam ludzi, których średnio interesuje co mam na sobie, a tymi na ulicy przestałam się przejmować. Z wiekiem po prostu zrozumiałam, że obcych ludzi średnio interesuje to, co mam na sobie. A jeśli interesuje, to trudno – jest mało prawdopodobne, że kiedykolwiek spotkamy się ponownie 🙂
  • Nie ograniczam liczby nowych rzeczy i częstotliwości w sztuczny sposób. Nie narzucam sobie miesięcy, w których mogę robić zakupy, ani ile koszul mogę mieć w szafie.
  • Na bieżąco wyrzucam lub oddaję stare rzeczy, więc szafa nie rozrasta się w zastraszającym tempie.

Efekty moich działań widzę co rano, kiedy stając przed szafą nie odczuwam odwiecznego dylematu w co się ubrać. Skutkiem ubocznym jest doprecyzowanie własnego stylu. Bardzo mi dobrze z nowym stanem rzeczy i polecam podjęcie próby każdemu!

20160613-_MG_0062

Bardzo prosta i pyszna sałatka: rukola, truskawki, orzechy, ocet balsamiczny, oliwa czosnkowa.

20160616-_MG_0094

20160616-_MG_0097

Osobiście grillowana polędwiczka podana na sałatach z oliwą, octem balsamicznym i słonecznikiem

20160613-_MG_0034

Na blogu

osadnik gajówka dojazd

  • Domowa dieta pudełkowa – cieszę się, że aż tyle z Was zdecydowało się skorzystać z mojego polecenia. Koniecznie podzielcie się swoimi wrażeniami z pierwszych dni z pudełkami.
  • Najbardziej lazurowe jezioro w Polsce – zdjęcia i instrukcja dojazdu w piękne miejsce położone 75 kilometrów od Łodzi; dodatkowo proponuję dwie atrakcje, znajdujące się po drodze nad jeziorko, które spodobają się szczególnie rodzinom z dziećmi. Choć ja również sobie chwalę ;).

Ciekawe linki

Bajka, której nie powinniście puszczać dzieciom. Doskonała!

Zostawiam Was z garścią inspiracji, a sama idę jej szukać w notatkach na jutrzejszy egzamin.