Moje mieszkanie – 35 m2 w Łodzi, remont, koszty

Wbić gwózdek? A w życiu! Zmienić tapetę? Ale po co? Spać na starej kanapie z wystającymi sprężynami? Jak najbardziej! Mieć zamrażarkę wielkości szuflady na sztućce? Da się znieść! Kąpać się w wannie, choć wolisz prysznic? Normalka.

Wynajmować mieszkanie? Nie w Łodzi. Zobaczcie ile kosztuje mieszkanie w Łodzi.

Dlaczego kupiliśmy mieszkanie zamiast wynajmować?

Pewnie powinnam napisać, że w celach inwestycyjnych, ale to nie byłaby prawda. Tak dużą kwotę można ulokować w sposób, który przyniesie znacznie większy zysk, będzie charakteryzowało się wyższą stopą zwrotu i mniejszym ryzykiem inwestycyjnym. (Osoby zainteresowane tematyką zakupu mieszkania na wynajem odsyłam do wpisu specjalisty – Michała z Jak oszczędzać pieniądze?). Kupiliśmy mieszkanie w Łodzi też nie dlatego, żeby mieszkać w nim do końca życia – nie jestem pewna czy zostaniemy w Łodzi (póki co tak samo prawdopodobne wydają mi się wizje mieszkania w Singapurze i w Pieczyskach), a jestem za to przekonana, że nie spędzę życia w 35m2. Nie dla siebie i nie inwestycyjnie?

Żeby nie robić z siebie frajera. Nie znam się na inwestowaniu, bałabym się podjąć ryzykowną decyzję i postawić wszystko na jedną kartę. Mieszkanie kupili na kredyt moi rodzice (kto był dał kredyt studentce i informatykowi z półtorarocznym stażem pracy?), wykończone zostało za wolną gotówkę. Wynajem kawalerki (30 metrów i mniej) w Łodzi w niezłej lokalizacji (do 3 km od centrum) i całkiem OK standardzie (mieszkanie po remoncie o uniwersalnym wystroju, w starym budownictwie) to koszt około 1000 złotych. Do tego dochodzi około 200 złotych czynszu i podobna kwota na opłaty. To mieszkania w Łodzi kosztuje 114 000 złotych – w kredycie na 15 lat rata wynosi dokładnie 902 złote miesięcznie. Bank dostanie od nas 162360 zł, ale sam fakt wzięcia tego kredytu nie wpłynie nijak na zmianę poziomu życia. Będziemy ponosić wręcz niższe koszty utrzymania mieszkania (rata kredytu niższa niż najem, ze względu na nowy budynek niższy czynsz, ogrzewanie miejskie – niższe koszty utrzymania mieszkania zimą). Po nas do mieszkania może trafić moja siostra, a może ktoś zupełnie obcy, kto ma odmienne zdanie na temat zakupu mieszkania i zechce je od nas wynająć.

Mój tato nad tą decyzją zastanawiał się dwa lata – teraz jedynie żałuje, że „oddaliśmy” jakieś 20000 złotych obcej osobie (około 2 lata wynajmu dwóch mieszkań – jedno 1,5 roku drugie pół roku), zamiast być w 1/10 do własnego M. Ciekawa jestem jakie macie zdanie/doświadczenie na temat zakupu mieszkania?

Mieszkanie dwupokojowe 35 m2 w Łodzi – na co się zdecydowaliśmy, jak wybraliśmy?

Najpierw jasno określiliśmy swoje potrzeby:

  • mieszkanie dla pary i równie dobrze jednej osoby – na tyle małe, żeby nie kosztowało kroci i na tyle duże, żeby wygodnie żyło się w nim dwójce osób. Warunek konieczny: sypialnia (możliwość wydzielenia sypialni) i obecność piwnicy (po dwóch latach wynajmu mieliśmy po dziurki w nosie upychania wszystkiego w szafach)
  • mieszkanie w nowym/odnowionym budynku
  • prywatny parking
  • blisko (około 1 km) do ulicy Piotrkowskiej i Manufaktury, okolica uczelni była dodatkowym atutem
  • nie mogło być to mieszkanie „po kimś” – zbyt dużo przy tym pracy i ukrytych kosztów, z których moglibyśmy zdać sobie sprawę już w trakcie remontu (pewnie podchodzilibyśmy do tego inaczej, gdyby tata złota rączka był na miejscu)

To tak mniej więcej. Proces poszukiwań trwał około 2-3 miesięcy, aż znaleźliśmy to cudo.

2014-10-05_foto012_16-04
2014-10-05_foto011_16-03
2014-10-05_foto010_16-01
2014-10-05_foto009_16-00

Wygląda zachęcająco no nie?:)

Mieszkanie spełniało wszystkie nasze oczekiwania. Ma 35 m2, brak wydzielonych pomieszczeń, znajduje się w kompletnie odnowionym (uwzględniając instalacje) budynku z lat osiemdziesiątych z windą. Jakieś 800 metrów do ul. Piotrkowskiej, mniej niż kilometr do Manufaktury i 3 minuty na nogach do jednego z wydziałów Uniwersytetu Medycznego i jakieś 6 minut do kolejnego, 40 metrów do przystanku autobusowego (mam nocny i nawet na lotnisko dojadę bezpośrednio!), a 400 m do przystanku tramwajowego, z prywatnym parkingiem, piwnicą, stylowym korytarzem. Mimo, że na początku widać było tylko kupę kurzu, stary parkiet (który miałam cichą nadzieję odratować) i okrutny bałagan. A ja widziałam w nim nasze przyszłe mieszkanie :). Cholernie się cieszę, że rodzice zdecydowali się na taki krok, że mogli A PRZEDE WSZYSTKIM CHCIELI pozwolić sobie na niego.

Koszty remontu, koszty wykończenia mieszkania dla pary

Czyli jak od stanu, który widzicie na początkowych zdjęciach, doszliśmy do tego poniżej.

Prace porządkowe wykonaliśmy sami, a raczej z pomocą Ani i Krzyśka, którym bardzo pięknie dziękujemy :*!

2014-11-24_foto001_20-51
mieszkanie dwupokojowe w Łodzi
motivation poster double room flat

Stół, stolik, lampa – IKEA. Tutaj możecie przejrzeć aktualny katalog.

mieszkanie dwupokojowe remont koszt
ile kosztuje mieszkanie dwupokojowe w Łodzi

IKEA – katalog kuchnie (klik).

living room flat
remont mieszkania ile kosztuje
dressing room w Łodzi

Magiczna metamorfoza trwała łącznie 2 tygodnie. To nie byłoby możliwe, gdyby nie ekipa remontowa, na którą się zdecydowaliśmy. Tutaj możecie obejrzeć ich inne realizacje, chłopcy są mega – w 10 dni uwinęli się od stanu „przed” do skończonej łazienki, położonych płytek, podłóg, pomalowaniu ścian. Nie, nie współpracowaliśmy barterowo :). Tych dwóch przyjechało z mojej rodzinnej miejscowości do oddalonej o 110 km Łodzi i spędziło tu 10 dni, pracując po kilkanaście godzin dziennie. No i się udało. Ale nie tylko bez nich to nie byłoby możliwe – od stanu nieco ponad deweloperskiego pomagali nam rodzice Ł. (skręcenie mebli, montaż ostatnich elementów i inne pierdoły, którymi bez nich zajmowalibyśmy się pewnie nawet  do dzisiaj).

A moich rodziców podziwiam za to, że płacąc za wszystko z własnej kieszeni pozwalali mi na realizację wizji – choć tato na początku bał się tej wszechobecnej bieli i szarości :). Koszty wyposażenia pewnie można by zminimalizować, ale raczej nieznacznie – myślę, że robiąc to na zasadzie „kupuję to, co jest w aktualnej promocji Leroy” można by uciąć z 20 %. Różnica w kwocie ogólnej byłaby nieznacznie, a już różnica w komforcie życia i wartości mieszkania dla potencjalnego wynajmującego jest wyraźna.

Ile kosztuje mieszkanie w Łodzi? Ile kosztuje dwupokojowe mieszkanie?

  • koszt zakupu mieszkania (35 m2 z piwnicą 3,5 m2) – 113788 zł
  • koszt wykupu miejsca parkingowego – 4900 zł
  • elektryk – przyłącze i licznik – 1025 zł
  • hydraulik – 2050 zł
  • hydraulika materiały – 725 zł
  • koszt remontu – 12400 zł
  • materiały remontowe – 4800 zł
  • parapety (3×230 cm) – 900 zł
  • fugi, farby, tapety – 1150 zł
  • grzejniki – 860 zł
  • łazienka (płytki, meble, toaleta, prysznic) – 3600 zł
  • AGD (piekarnik, płyta grzewcza, pralka, zmywarka, lodówka) – 4840 zł
  • meble kuchenne – 1800 zł
  • zlew z baterią – 300 zł
  • szafa zabudowana – 1000 zł
  • 2x drzwi wewnętrzne (kompletne) – 730 zł
  • narożnik (z funkcją spania i skrzynią na pościel) – 750 zł (cena regularna to aktualnie 2300 zł – zakup u znajomego)
  • kanapa (zamiast łóżka sypialnego, ze względu na ewentualny wynajem mieszkania w przyszłości) – 540 zł (cena regularna to 1600 zł, zakup j.w.)
  • meble (krzesła, komoda, szafa, biurko) – 3300 zł [IKEA, zobacz aktualny katalog]
  • rolety (w salonie dzień/noc, w sypialni zaciemniające) – 600 zł
  • głupstwa (zaworki, wiertełka, śrubeczki, pierdółeczki) – 500 zł
  • oświetlenie – 1000 zł
  • panele + podkład – 1000 (25 zł/m2 takich paneli to był hit!)

Suma: 162058 zł. O ile niczego nie pominęłam (jeśli widzicie tu ewidentny brak jakiegoś elementu wyposażenia dajcie znać, przejrzę paragony raz jeszcze) :). Taki jest koszt całkowity naszego mieszkania w Łodzi o powierzchni 35 metrów kwadratowych. Suma nie uwzględnia kosztów dodatków, które pochłonęły wszystkie nasze oszczędności, a nawet wymagały (i stale wymagają) wydawania bieżących pieniędzy. Mieszkaniu jeszcze wieeeeeele brakuje, ale sukcesywnie dodajemy kolejne rzeczy – może macie pomysł na zagospodarowanie mojego kącika (toaletko-biurka) i ściany nad łóżkiem? Piszcie co jeszcze dodać, śmiało wklejajcie linki do innych serwisów, w których są tak fajne rzeczy jak w Westwing, a jeśli macie upatrzone jakieś konkretne dodatki to tym bardziej!

I teraz mam tremę… Jak podoba Wam się efekt (prawie) końcowy?