Jak zaplanować tanie wakacje?

Gdzie ja nie byłam, czego nie doświadczyłam! Nurkowanie u wybrzeży Australii, spacery po jemeńskiej Sokotrze, safari w Namibii, wyścigi tuk-tukami w Indiach, pogoń za zorzą polarną na północy, zakupy na 5th Avenue w Nowym Jorku. Mój excel nie takie rzeczy widział!

Nie jestem doświadczonym podróżnikiem. Byłam w kilku europejskich miastach, widziałam mikroczęść Afryki, a żaden z zagranicznych wyjazdów nie trwał dłużej niż 10 dni. Moim znajomym nie przeszkadza to w pisaniu do mnie przed każdym planowanym wyjazdem. Bo pewnie czytałaś na jakimś blogu, pewnie widziałaś opcję na tańszy bilet, pewnie znalazłaś kolejną porównywarkę lotów, pewnie już się orientowałaś jakie byłyby koszty wyjazdu i tak dalej, i tak dalej

W sumie nie dziwota – znają mnie dobrze, więc wiedzą, że podróżowanie online to jedna z moich ulubionych form spędzania wolnego czasu. No, ale wiecie – gdybym przypadkiem znalazła super okazję na wakacje w Dubaju to przynajmniej w 2 h byłabym gotowa do wyjazdu. Już teraz wiem, co chciałabym zobaczyć i ile musiałabym mieć w kieszeni (za dużo).

kenia

Planowanie wyjazdów i snucie marzeń o kolejnych podróżach jest dla mnie w połowie tak przyjemne, jak samo podróżowanie. Postanowiłam zrobić z tego większy pożytek, niż byłoby nim stworzenie kolejnego arkusza w Excelu. Podzielę się z Wami kilkoma wskazówkami, które pomagają w planowaniu tanich wakacji. Tanie to bardzo względne pojęcie, więc doprecyzuję: tak, żeby nie zbankrutować, ale żeby nie oszczędzać w głupi sposób. Nie o to chodzi w podróżach, żeby później móc powiedzieć, że wydawało się 10 zł dziennie, a i resztę udało się przywieźć!

Chodzi o to, żeby nie przepłacić.

Tanie wakacje – tanie loty

lewek

To zapewne oczywista oczywistość, ale nie mogę jej pominąć ze względu na rewelacyjną skuteczność i przydatność podczas planowania taniego wyjazdu. Obowiązkowym punktem jest obserwowanie stron/fanpage’y zbierających oferty tanich przelotów w jednym miejscu. Serwisy zatrudniają pracowników, którzy zawodowo zajmują się wyszukiwaniem super ofert. Śledzenie aktualności w tego typu miejscach ułatwi sprawę szczególnie tym osobom, które nie są nastawione na żaden konkretny cel wyjazdu. Moje ulubione to fly4free.pl (są najszybsi, pierwsi informują o biltach w okazyjnych cenach, mają prężnie działające forum), flipo.plLastminuter.pl (wyróżnia się bardzo wygodną wyszukiwarką).

Równie ważne jest świadome korzystanie z wyszukiwarek lotów. Na rynku jest przynajmniej kilka godnych uwagi, ale dla mnie liczy się tylko jedna: skyscanner.pl. Czym mnie urzekła?

skyscan

Umożliwia opcję zaznaczenia wylotów do wszystkich krajów, po czym sortuje oferty od najniższej ceny. Dla osób takich jak ja, które znacznie mniej widziały, niż nie widziały, to super opcja. Nie robi mi różnicy czy w tym roku zobaczę Rzym, Barcelonę czy Lizbonę – mogę wybrać to miasto, do którego dostanę się taniej w interesującym mnie terminie. Skorzystanie z opcji „Wszystkie kraje” to mój pierwszy krok do planowania wyjazdu. Aktualnie obserwuję trasy z Poznania, z 5 lipca, bo może akurat po blogowej konferencji będę mogła gdzieś wyskoczyć?

Zaznaczając daty wylotu i powrotu warto zaznaczyć opcję elastyczną – przesunięcie wyjazdu o kilka dni może znacząco obniżyć koszty biletu. Jeśli nie macie jeszcze zaplanowanego urlopu, korzystając ze Skyscanner możecie zaznaczyć opcje „cały miesiąc” lub „cały rok” – w ten sposób zobaczycie kiedy można dolecieć w interesujące Was miejsce najtaniej.

wielblad

Dlaczego nie korzystam z innych wyszukiwarek lotów? Mimo całej miłości do Skyscanner i tak nie kupuję biletów za jego pośrednictwem (i nie kupiłabym z żadnej innej wyszukiwarki), ponieważ ceny często są wyższe niż bezpośrednio u przewoźnika. Jeśli znajdę tani lot Rynaira, uderzam na ich stronę i tam dokonuję zakupu (analogicznie z każdym innym przewoźnikiem).

Czasem warto oddzielnie szukać przelotu na trasę „do”  i „z”, bo może się okazać, że inny przewoźnik oferuje niższą cenę na któryś z przelotów. Ważna uwaga: pamięajcie, że bagaż podręczny (wliczony w podstawową cenę biletu) w WizzAir jest mniejszy niż ten dostępny w Rynair czy EasyJet. Do „normalnego” bagażu podręcznego trzeba dopłacić – warto ponownie sprawdzić czy zakup u tego przewoźnika nadal będzie się opłacać.

Jeśli wahacie się między kilkoma destynacjami, a ceny lotów sa podobne, zwróćcie uwagę na odległość lotniska od centrum miasta i koszt transferu. Lotniska tanich linii są oddalone od centrum miasta nawet o kilkadziesiąt kilometrów, a koszty transferu w europejskich stolicach to nawet około 100 zł w jedną stronę.

Tanie wakacje – noclegi

Tanie hotele, hostele, pensjonaty

wyroznione

W tym miejscu zapominamy o zasadach dotyczących lotów. Hoteli (umówmy się, że pod tym słowem kryją się również hostele/motele/pensjonaty/zajazdy itp.) szukamy w jak największej liczbie wyszukiwarek, a co najważniejsze: nie trzymamy się twardo zasady, że trzeba kupować u źródła (jak to było w przypadku lotów). Zakup noclegu bezpośrednio w hotelu (nawet z dużym wyprzedzeniem przez internet), może okazać się droższy niż w promocyjnej ofercie, którejś z wyszukiwarek. Ja korzystam z następujących: booking.com, hotels.com, zleeepinghotels.com, trivago.pl. Bezpośrednio przed dokonaniem rezerwacji warto pogooglować nazwę serwisu w połączeniu z „discount code”, „deals”, „voucher codes” itp. . Często da się znaleźć kilkanaście/kilkadziesiąt dolarów zniżki, bądź dodatkowy darmowy  nocleg.

Wynajem kwater

kiss under eiffel tower
2016-01-28a FM100_750x200 Image Banner 750 x 200

Jeśli nie przekonuje Cię organizacja wyjazdu na własną rękę, skorzystaj z atrakcyjnej oferty Travel Planet (rezerwujesz za 100 zł, a resztę dopłacasz, kiedy Ci wygodnie):


Airbnb

Airbnb – najbardziej intuicyjny, zawierający najwięcej ofert, najbezpieczniejszy dla podróżujących. Wynajmujesz pokój, apartament lub dom. Dostępne są setki ofert w każdej destynacji, jaka przyjdzie Ci do głowy. Airbnb jest niesamowicie bezpiecznym pośrednikiem w wynajmie kwater. Przelewasz kasę na konto Airbnb, a oni przekazują ją właścicielowi mieszkania dopiero wtedy, kiedy Ty – będąc już na miejscu – dasz znać, że wszystko jest OK. Nie istnieje więc ryzyko, że właściciel mieszkania Cię oszuka. Nie zrażajcie się wysokimi depozytami – nie trzeba ich wpłacać przy dokonaniu rezerwacji, a ich temat pojawia się tylko wtedy, kiedy z Waszej winy coś w mieszkaniu zostanie uszkodzone. Przy wynajmie warto zwracać uwagę nie tylko na opis kwatery i zdjęcia, ale też (a może przede wszystkim) opinie innych użytkowników. Wiecie co jest absolutnie super? Airbnb ma naprawdę fajny program partnerski – przetestowałyśmy go ostatnio z Agnieszką przy okazji jej wyjazdu do Barcelony. Działa! A o co chodzi?

Airbnb

Wchodzicie na stronę serwisu z mojego specjalnego linku polecającego: www.Airbnb.pl i rejestrujecie się w serwisie (program partnerski obejmuje wyłącznie nowe konta). Jeśli w przyszłości zarezerwujecie pobyt na Airbnb to ja dostaję 93 zł za polecenie, a Wy dostaje 93 zł za skorzystanie z polecenia (lub 277 zł, gdy zostaniecie gospodarzami). Uzbierane środki są ważne przez rok od otrzymania, a Wy już przy pierwszej rezerwowanej podróży możecie wykorzystać zniżkę. Zachęcam Was do skorzystania z mojego linku – klasyczny przykład win win. Mam nadzieję, że Was to nawet podwójne win, bo przecież za uzbierane środki będę mogła uczynić relację z sierpniowego wyjazdu jeszcze ciekawszą, rozszerzając ją o nowe miasta :). Będzie mi bardzo miło jeśli skorzystacie z mojego polecenia. Pamiętajcie, że każdy może wygenerować własny link polecający i tak, jak ja podrzucać go swoim znajomym. Dodam, że Airbnb sprawdza się nie tylko w zagranicznych podróżach – oferta kwater w Polsce jest równie szeroka.

Opcja numer dwa: couchsurfing. Nie jest to klasyczny wynajem kwater i bynajmniej nie o darmowy nocleg w nim chodzi. To możliwość współdzielenia mieszkania z lokalesami, świetne pole wymiany doświadczeń. Nie jest to propozycja dla wszystkich, ale Ci, którzy jej spróbowali, bardzo sobie chwalą. Ponoć to najlepsza możliwość na zasmakowanie lokalnej kultury.

Tanie wakacje – zwiedzanie

2014-11-20_foto219_14-46

Możliwości różnią się zależnie od punktu docelowego, ale istnieje kilka ogólnych wskazówek:

  • przed wylotem sprawdź czy miejsca, które chcesz zwiedzić są objęte zniżką dla posiadaczy karty ISIC lub EURO26 (jeśli znacie inne karty tego typu, koniecznie dajcie znać w komentarzach)
  • na stronie krajowych agencji turystycznych, organizacji rządowych, oficjalnych serwisów informacyjnych danego kraju poszukaj informacji na temat biletów łączonych – kupując jeden bilet dostajesz możliwość zwiedzenia najpopularniejszych miejsc, oszczędzając kilkanaście procent w stosunku do cen pojedynczych biletów; zanim zdecydujesz się na zakup przemyśl czy na pewno chcesz (lub zdążysz) zobaczyć wszystkie atrakcje
  • wejdź na stronę danej atrakcji i kup bilet online – oprócz kilku drobniaków masz szansę zaoszczędzić czas spędzony w kolejce (do najpopularniejszych atrakcji często ustawiają się dwie kolejki: do kasy i do samego zwiedzania)
  • w nawiązaniu do punktu wyżej: sprawdź czy miejsce nie oferuje dnia darmowego zwiedzania (to bardzo popularna praktyka w muzeach)

Na pożegnanie jeszcze raz zachęcam do rejestracji w Airbnb po kliknięciu Tu w Mój Specjalny Link Polecający – jeśli kiedyś wynajmiecie kwaterę to z automatu dostaniecie na nią około 90 zł zniżki.

Mam nadzieję, że moje pomysły na tanie wakacje okazały się dla Was ciekawe i inspirujące. Zdaję sobie sprawę z tego, że w tym temacie powiedziano już bardzo dużo, ale liczę na to, że nie popadłam w schemat i dostarczyłam Wam trochę przydatnych informacji. Czekam na Wasze sposoby i porady dotyczące podróżowania na własną rękę.