Tania dieta, darmowe sporty, rozsądne oszczędzanie

Pozwól, że wytrącę Ci z ręki wymówkę przed odwlekaniem zmiany stylu życia na zdrowszy. Jeśli przed zwiększeniem aktywności i zmianą diety na bardziej wartościową i zdrową powstrzymuje Cię obawa przed dużymi wydatkami na jedzenie, przeczytaj artykuł do końca. Lojalnie uprzedzam, że zamierzam pozbawić Cię tej wymówki.

Tanie i zdrowe jedzenie

Dziewiętnaście Czytelniczek bloga zdecydowało się przez cały miesiąc notować swoje wydatki ponoszone na zdrowe odżywianie*. Większej wiarygodności dodaje fakt, że nawet u osób prowadzących zdrowy styl życia znalazło się miejsce na niezdrowe zachcianki ? i dobrze! Celem zmiany nawyków nie powinno być Prowadzenie Najzdrowszego Stylu Życia na Świecie, a codzienne dokonywanie lepszych wyborów tam, gdzie to możliwe. Poszukiwanie złotego środka to znacznie lepsza strategia, niż działanie od jednego do drugiego zrywu.

Średni, miesięczny koszt zdrowego jedzenia w przeliczeniu na osobę wynosił około 400 złotych, za to mediana około 600 złotych na miesiąc. Dużo, mało? Nie to jest najważniejsze ? bo bardzo subiektywne. Dziewczyny biorące udział w eksperymencie podkreślały, że odżywiając się zdrowo wydają mniej niż wydawały przed zmianą stylu życia.

Obniżenie wydatków na jedzenie wynika z kilku kwestii:

  • Zdrowe odżywianie = planowanie posiłków = robienie zakupów z listą = ograniczenie niepotrzebnych produktów, które mogłyby się zmarnować lub leżeć w szafce kilka kolejnych tygodni
  • Rzadsze kupowanie gotowych fast-foodów, słodyczy i słonych przekąsek
  • Zminimalizowanie wydatków na napoje ? woda jest tańsza niż jej kolorowe ?odpowiedniki?
  • Jedzenie porcji dostosowanych do potrzeb ? zdrowy styl życia automatycznie eliminuje przejadanie się, co najczęściej prowadzi do zmniejszenia porcji (nie zawsze ? czasami zdrowa dieta wymusza zwiększenie dotychczasowej objętości posiłków), a mniejsze porcje oznaczają mniej potrzebnych do ich przygotowania produktów

*Szczegóły eksperymentu znajdziesz w artykule pt. ?Ile kosztuje zdrowy styl życia?

Zdrowa dieta nie musi polegać na jedzeniu fancy superfoods ? to sumienne korzystanie z dobrodziejstw sklepowych półek i nieatrakcyjnie wyglądających opakowań. Tanie i zdrowe produkty to na przykład:

  • Woda
  • Kasza, ryż, ziemniaki, makaron pełnoziarnisty
  • Słonecznik
  • Sezonowe warzywa i owoce, a zimą warzywa mrożone: mają dużo witamin i składników mineralnych, a ich ?bezwartościowość? to mit
  • Jogurt naturalny, serek wiejski, twaróg, mleko
  • Rośliny strączkowe
  • Kapusta kiszona, ogórki kiszone (szczególnie własnej roboty)

Jak nie przepłacać za zdrowy styl życia

Przejdźmy szybko przez oczywiste sposoby:

  • Jak oszczędzić na płatnych aktywnościach:
    • Skorzystaj z darmowej wejściówki na pierwsze zajęcia
    • Zapytaj czy wykupując karnet dostajesz możliwość darmowej konsultacji z trenerem i/lub dietetykiem
    • Sprawdź czy klub posiada ofertę ?Dla par?, ?Dla przyjaciół? ? niektóre miejsca oferują zniżkę przy wykupieniu dwóch karnetów, a Ty zyskujesz zniżkę i towarzysza bólu 😉
    • Przeanalizuj ofertę karnetów na większą liczbę wejść/dłuższy okres abonamentu ? staraj się zachować obiektywizm i dostosować częstotliwość wizyt do swoich możliwości (a nie do możliwości ?przyszłej, lepszej Ciebie? ? to przytłacza i, paradoksalnie, zniechęca do realizacji celu)
  • Jak oszczędzać na jedzeniu:
    • Nie szukaj oszczędności tam, gdzie ich nie ma ? to nie na zdrowych produktach powinnaś oszczędzać, a na dorzucaniu do zakupowego koszyka słodyczy, słonych przekąsek, słodkich napojów i innych produktów, które kosztują Cię nie tylko pieniądze, ale też wyrzuty sumienia
    • Wybieraj sezonowe warzywa i owoce
    • Nie marnuj żywności ? planuj zakupy, a resztki zamrażaj (nawet owoce, których nie zdążysz zjeść, nim się zepsują ? to świetna baza pod smoothie)
    • Przeanalizuj wartość standardowego koszyka ? jeśli nie jesteś pewna, gdzie najbardziej opłaca się robić duże zakupy spożywcze, powtórz je w różnych sklepach i porównaj rachunki (zanim zaczniesz podróżować od marketu do marketu w poszukiwania jogurtu tańszego o 50 groszy zastanów się czy to warte Twojego czasu i kosztów dojazdu)

Wystarczy już tych oczywistości. Pogadajmy o czymś bardziej odkrywczym ? ofercie Citi Specials, którą miałam okazję poznać dzięki testom przeprowadzonym przed podjęciem współpracy.

W skrócie: wystarczy, że w określonych sklepach, restauracjach, klubach fitness, centrach medycznych, sklepach i innych (listę ponad 200 miejsc  znajdziesz na -> Citi Specials) zapłacisz dowolną kartą Citi (o czym poinformujesz sprzedawcę), a zniżka naliczy się automatycznie. Chyba, że jesteś gapą i zapomnisz uprzedzić ? przed transakcją trzeba dać sprzedawcy znać, że płatność będzie zrealizowana kartą Citi.

Krok po kroku wygląda to tak:

  1. Przeglądasz listę ponad 200 miejsc objętych Programem
  2. Robisz zwyczajne zakupy/korzystasz z usług
  3. Przed dokonaniem płatności informujesz, że zapłacisz kartą Citi
  4. Sprzedawca automatycznie przydziela Ci rabat ? z konta pobierana jest odpowiednio mniejsza kwota (np. w przypadku siłowni CityFit to 15% rabatu)

Dodatkowa zaleta Citi Specials polega na tym, że korzystanie ze zniżek nie wyklucza możliwości korzystania z innych programów banku ? zniżkowe zakupy również są naliczane w programach lojalnościowych (w których można na przykład wymienić punkty na nagrodę).

Okej. Ustaliliśmy, że korzystając z programu da się realnie zaoszczędzić. Przejdźmy do tego, co można mieć całkowicie za darmo, czyli pierwsze 20 minut korzystania z rowerów Veturilo w Warszawie. Citi udostępniło aplikację do wypożyczania rowerów miejskich pod nazwą Citi Handlowy Bikes, która została wzbogacona o funkcję planowania treningów, grę miejską, powiadomienia o kończącym się czasie bezpłatnego wypożyczenia roweru, śledzenie przejazdu przez GPS ? czyli też precyzyjniejsze obliczanie kcal, km, zaoszczędzonego CO2. Docelowo w aplikacji pojawią się oferty rabatowe dla rowerzystów.

Lada dzień startuje konkurs, w którym co tydzień można wygrać iPhone 8. Dodatkowo dobre kilka tysięcy spalonych kalorii dla każdego uczestnika konkursu ? zadanie polega na odszukaniu w Warszawie flagi Citi Handlowy, której lokalizacja pojawi się na mapie w apce. Podjeżdżasz do flagi i wpisujesz kod, który się na niej znajduje, bezpośrednio w apce ? w sekcji ?Oferty?. I już. Nagrody dostaje 11 osób co tydzień (co tydzień najszybsi zgarniają bowiem jeden iPhone 8 lub jeden z 10 powerbanków). Szczegóły konkursu znajdziesz na Citi Handlowy Bikes.

Darmowe aktywności

  • Rower ? czy miejski, czy prywatny, czy w formie rekreacyjnej, czy środka lokomocji ? nieważne! Ważne, żebyś wsiadała do niego częściej, niż do samochodu i komunikacji miejskiej
  • Spacery ? absolutnie nie jest to przereklamowana forma aktywności! Odkąd noszę opaskę monitorującą aktywność widzę czarno na białym, że aktywny, spacerowy dzień (absolutnym rekordzistą okazują się zakupy w Ikea 😉) skutkuje jednakowym wydatkiem energetycznym, co dzień siedzący wzbogacony jedynie o trening
  • Ćwiczenia w domu ? na YouTube znajdziesz wiele darmowych treningów, które możesz wykonywać w domu nie wykorzystując do tego żadnych specjalistycznych przyrządów
  • Kalistenika ? rodzaj treningu wykorzystującego obciążenie w postaci masy własnego ciała (w większych miastach łatwo znajdziesz grupy trenujące kalistenikę w parkach)
  • Bieganie i taniec ? kiedy chcesz, jak chcesz, gdzie chcesz (jeśli polubisz się z bieganiem, zainwestuj w odpowiednio dobrane buty do biegania ? na tym nie warto oszczędzać)

Najprostsza i jednocześnie najbardziej efektywna porada, to po prostu: ruszaj się! Korzystaj z każdej okazji, by wydłużyć łączny czas aktywności w ciągu dnia. Nie wierz w bajki o tłuszczu spalającym się dopiero po 40 minutach treningu. Jeśli cały dzień spędzisz aktywnie, będziesz spacerować z psem, dzieckiem lub podcastem, wysiądziesz przystanek wcześniej do pracy, pójdziesz na zakupy do dalszego sklepu, odpuścisz korzystanie z windy, posprzątasz mieszkanie z werwą zamiast marudzenia, to? Twój wydatek energetyczny będzie większy niż w dni siedzenia z biurkiem i bujania się na zumbie przez 50 minut.

Napisałabym, że aktywny styl życia nic nie kosztuje, ale nie chcę naginać rzeczywistości. Nie musisz płacić za niego pieniędzmi, ale poniesiesz koszty rezygnacji z dotychczasowych nawyków i poszerzania strefy komfortu.

Czy warto? Nikt poza Tobą nie udzieli Ci prawdziwej odpowiedzi na to pytanie. A nawet jeśli udzieli, to możesz z tym nie zrobić zupełnie nic ? sama musisz być przekonana do tego pomysłu. Mam nadzieję, że argumenty przytoczone w dzisiejszym wpisie pomogą Ci podjąć decyzję i przybliżyć do utopijnej wizji wakacji, które nie będą poprzedzone paniką tydzień przed wyjazdem ?omatulumuszęschudnąćtuiteraz?. Do lata zostały 3 miesiące, które wystarczą do zobaczenia pierwszych (trwałych) efektów sylwetkowych ? bez konieczności wydawania większej ilości pieniędzy.

A ile zaoszczędzisz na niejedzeniu słodyczy kilka razy w tygodniu, wiesz tylko Ty 😉.

Wpis powstał dzięki wsparciu Citi Handlowy.