Ogarnij swoje życie – zakupy spożywcze online

Kobieta robi zakupy spożywcze online

W przypadku 28 metrowej kawalerki zamieszkiwanej przez zakochanych w sobie do szaleństwa (czyt. tęczowego rzygnięcia) studentkę i informatyka słowo dom wydaje się być użyte nieco na wyrost. Nie dajcie się zwieść – metraż czy ilość domowników nie zawsze działają na korzyść Pani Domu. Umówmy się, że na potrzeby poprawności stylistycznej tekstu słowa mieszkaniedom będą stosowane zamiennie. Idąc za mądrością ludową głoszącą, że przez żołądek do serca zaczniemy od zaopatrzenia.

Organizacja zakupów spożywczych – idealna lista zakupów

zakupy spożywcze online

Możemy przez chwilę poudawać, że żyjemy w idealnym świecie, w którym mamy czas na wszystko, co rano planujemy popołudniową ucztę, idziemy na zakupy do osiedlowego sklepu, w którym kupujemy bakłażan, świeże mięso przepiórcze, trawę cytrynową i mule. Później przygotowujemy czterodaniowy, uroczysty obiad, którym chcemy uczcić powrót ukochanego z pracy. Teraz zejdźmy na ziemię i przyznajmy, że wygląda to raczej tak: kiedy się budzisz już jesteś spóźniona, biegniesz na uczelnię/do pracy, wracasz tracąc 30 minut w korkach i okazuje się, że do jego powrotu zostało 20 minut. Właśnie dlatego, że zazwyczaj tak wygląda moja rzeczywistość to w ciągu tygodnia decyduję się na takie obiady, których przygotowanie trwa tyle, co ugotowanie ryżu.

Mam swoje sprawdzone przepisy – jest ich kilka, maksymalnie 10. Można je wykonać z łatwo dostępnych składników, nie da się ich popsuć, a ich przygotowanie zajmuje maksymalnie pół godziny. Ze śniadaniami jest jeszcze łatwiej – to zawsze owsianka, czasami na mleku, czasami na jogurcie – różni się owocowymi i orzechowymi dodatkami. II śniadanie to ostatnimi czasy sałatka – bazuje na rukoli i sałacie lodowej, dodatki wedle finezji autora (czyt. własnej). Podwieczorek to najczęściej koktajle, więc znowu mlesio, mlesio i owoce. Kolacja różnie – kolorowe kanapeczki, twaróg pod każdą postacią, jakaś rybka, jakieś warzywka. Smażę na oleju kokosowym, do sałatek leci oliwa z oliwek.

Po co o tym wszystkim piszę? Żeby Wam uświadomić, że tak naprawdę nie trzeba planować pięciu posiłków dziennie na siedem dni w tygodniu, żeby dawać radę z zakupami raz na właśnie tydzień.

Zakupy spożywcze online

Jak to jest z nami? Ano właśnie tak, że świetnie nam się żyje z zakupami raz w tygodniu. Jeśli miałabym powiedzieć jak często chodzimy na zakupy to w ogóle doszlibyśmy do szalonej liczby raz w miesiącu. Dlatego, że zakupy do nas przyjeżdżają – robimy zakupy spożywcze online. Świadomość tego, co jemy, tego, co faktycznie lubimy i przyrządzamy w trakcie trwania normalnego tygodnia z życia pozwala nam na wypracowanie swoistej listy standardowych zakupów (możecie też poczytać o najlepszej uniwersalnej liście dietetycznych zakupów). Jedyne produkty, które wymagają uzupełnienia  w połowie tygodnia to owoce, warzywa i pieczywo. Szczególnie pierwsze dwie kategorie są u nas bardzo chodliwe.

Ktoś może mi powiedzieć, że najtańsze sklepy nie dowożą zakupów. OK, zgodzę się. Ale co z tego skoro w rozliczeniu miesięcznym i tak wydajemy średnio 130 złotych mniej na zakupy spożywcze, niż wtedy, kiedy robiliśmy je w sposób tradycyjny w rzekomo najtańszych sklepach? Nie ma czegoś takiego jak tani sklep. Kierując się ceną powinniśmy ruszać do różnych marketów po różne produkty. Dziękuję, postoję – z moją nienawiścią do robienia zakupów po roku wydałabym więcej na psychiatrę niż zaoszczędziła poprzez taką zakupową logistykę.

Jest jeszcze jedna zaleta robienia zakupów spożywczych online – z niej pośrednio wynika poprzednia. Kupujemy tylko to, czego naprawdę potrzebujemy. Nie działa na nas krzycząca od progu sklepu promocja, ale też nie dajemy sobie pretekstu by dorzucić do koszyka coś, czego wcale nie powinno w nim być. Jeśli jesteś na diecie zakupy online zdecydowanie ułatwią zadanie 😉

Mało Wam zalet? No to pomyślcie, że nie trzeba wnosić zgrzewki mleka na czwarte piętro. Zakupy spożywcze online właśnie teraz wgniotły tradycyjnego przeciwinika w marketową podłogę z rozlanym jogurtem.

Post powstał na specjalne życzenie Nadine. I jak, pomogłam?:)
Jeśli chcecie wiedzieć cokolwiek na temat e-zakupów pytajcie w komentarzach – dzięki swojemu wygodnictwu jestem ekspertem w tej dziedzinie 😀