BIBINJE – Chorwacja na własną rękę – ceny wstępów, kuchnia, opinie

bibinje pag island

Prywatne zdjęcia, refleksje na temat chorwackiej kuchni, kilka słów o Bibinje, przyroda w Środkowej Dalmacji. Jest to druga część wpisu „Chorwacja na własną rękę”. Tutaj dostępna: Chorwacja samochodem – część I

Bibinje (Chorwacja) jako baza wypadowa

bibinje beach

Bibinje to niewielkie, nadmorskie miasteczko liczące około 5 tysięcy mieszkańców, położone 4 km od Zadaru. Wzdłuż niemalże całej miejscowości rozciągają się plaże – w większości betonowe, choć bez problemu można trafić na kamieniste (jak ta, na której wypoczywaliśmy) i żwirowe. W miejscowości znajduje się wiele restauracji – najwięcej w pobliżu portu i zatoki. Bibinje to miejscowość, w której można wypocząć. Plaże w Bibinje nie są zatłoczone, a wieczorami można usiąść na tarasie czy plaży bez dodatkowego urozmaicenia w postaci hałasu z pobliskiej imprezy. Jednocześnie Bibinje nie będzie atrakcyjną destynacją dla tych, którzy decydują się na wyjazd „Chorwacja na własną rękę”, żeby poimprezować. Bardzo łatwo dostać się do Zadaru, co pozwala na robienie tanich, codziennych zakupów (ceny podstawowych produktów w chorwacji 2013), sprawną wymianę pieniędzy (polecam kantor zamiast banku pocztowego) czy skorzystanie z nocnego życia, o które, jak wspomniałam, w Bibinje nie łatwo. Największą zaletą Bibinje jest fakt, że stanowi świetną bazę wypadową.

W linku bardzo przydatna relacja z pobytu w Bibinje 

Chorwacja na własną rekę – Środkowa Dalmacja atrakcje

Każde z przytoczonych przeze mnie miejsc warto odwiedzić. Pójdę krok dalej i zaryzykuję stwierdzenie, że sama podróż do celu jest ucztą dla oka – móc obserwować krajobraz zmieniający się z każdym kilometrem to czysta przyjemność. Chorwacja samochodem o tyle przewyższa wycieczkę z biurem, że odchodzą dodatkowe koszty pośrednictwa, transportu, (często zbędnego) przewodnika.

Park Narodowy Jezior Plitwickich

plitwickie jeziora z bibinje
plitwickie jeziora

 Czy warto zwiedzić Park Narodowy Jezior Plitwickich? Jak najbardziej! Nie bez powodu znajduje się na liście UNESCO i stanowi jeden z najpopulanriejszych krajobrazów Chorwacji. Krystalicznie czysta woda, mieniąca się turkusem przy widoku z góry, niesamowity spokój, trasa leśnymi ścieżkami 🙂 To było jedno z piękniejszych miejsc jakie widziałam!

Do Jezior Plitwickich najlepiej wjechać W DRODZE Z POLSKI. My nie skorzystaliśmy z tej okazji, bo nieco baliśmy się zmęczenia po podróży. Nauczona doświadczeniem radzę rozwiązać dojazd do Plitwickich następująco: ruszyć w trasę po południu/wieczorem w przeddzień początku pobytu. Do Plitwickich dojechać w nocy i zatrzymać się w którymś z pobliskich apratamentów/moteli (jest ich sporo) bądź na parkingu i zdrzemnąć się w aucie (wersja ekonomiczna).

plitvickie panorama

Zwiedzanie najlepiej zacząć rano ze względu na popularność tego miejsca – im bliżej południa, tym więcej turystów. Park Jezior Plitwickich jest czynny w godzinach 07:00-20:00 Polecam zacząć od wejścia numer jeden, które jest usytuowane jako pierwsze „po drodze” z Polski (najpiękniejsze widoki ukażą się jako pierwsze, przy wejściu drugim trzeba na nie dłużej poczekać – choć perspektywa jest nieco ładniejsza). Do wyboru mamy trasy o różnym poziomie trudności. My zdecydowaliśmy się na najtrudniejszą – K. Okazało się, że nie była kłopotliwa nawet dla mojej dziesięcioletniej siostry. Korzystając z wersji K mamy szansę przebywać u stóp pięknego wodospadu, który omijamy wybierając inne trasy. Wg tablicy informacyjnej trasę K powinniśmy pokonać w 6-8 h. Nam zajęło to… niespełna 4 🙂

Jeśli chodzi o koszt zwiedzenia Jezior Plitwickich… Parking jest płatny 7kun/h lub 70/dzień. Raczej nie ma problemu z miejscem parkingowym, ważne jednak żeby dobrze zapamiętać miejsce, w którym zostawiliśmy samochód. Chorwacja na własną rękę mogłaby stać się mniej przyjemna, gdybyśmy go… zgubili 😉 Cena wstępu do jezior plitwickich: dorośli 110 kun, studenci 80 kun, młodzież szkolna 7-18 lat 55 kun, dzieci poniżej 7 lat za darmo. Jak najbardziej warto wydać każdy grosić. To znaczy każdą lipę 🙂 CO WAŻNE, bilety trzeba zachować – są sprawdzone przed wejściem na statek (w drodze powrotnej celem skrócenia trasy) lub na terenie parku. Dodam, że przejazdy kolejką czy przeprawa statkiem, są wliczone w cenę biletu.

Przydatne linki:

Bibinje Zadar rejs na Kornati

kornati rejs
bibinje kornati klify

Ceny rejsu wahają się od 200 do 250 kun – warto się targować i zwrócić uwagę na wiek dzieci (bodajże do 12 roku życia cena spada o 50%). Rejs wykupiliśmy  u „straganowego” sprzedawcy. Statek Blue Ive ruszał z Zadaru, nasza podróż rozpoczęła się w Bibinje. Rejs trwał około dwóch godzin. W cenie były napoje, alkohol i niezapomniane widoki. Im dalej w głąb morza tym bardziej zmieniał się krajobraz. Przed wejściem do Parku Kornati serwowano obiad – grillowanego kurczaka, rybę i surówkę.

kornati z bibinje

Z pokładu mogliśmy przyjrzeć się pięknym klifom, które były jednym z celów wycieczki. Na miejscu kąpaliśmy się w Słonym Jeziorze (po lewej stronie od miejsca cumowania), w którym woda była ciepła jak w basenie termalnym 🙂 Ponadto wspinaliśmy się na szczyt widzianego wcześniej klifu (po prawej stronie od miejsca cumowania, schodami w górę), z którego rozpościerał się przepiękny widok a sceneria była wprost wymarzona do zdjęć. Dodam, że klif miał 180 metrów z czego 80 wystawało ponad powierzchnię wody.

Park Narodowy Krka

krka kąpiel
wodospad krka kąpiel

W pierwszej kolejności, ku przestrodze: jeśli nie wiecie jak dojechać do Krka, wygooglujecie w telefonie Krka i wrzucicie adres w nawi… Owszem traficie do Krka, ale nie Parku Narodowego a restauracji o takiej samej nazwie w Szybeniku (na szczęście pobliskiej miejscowości). Chciałoby się rzec: „ta karczma Rzym się nazywa”. Uczcie się na moich błędach 🙂 Będąc już na właściwej drodze, kierujecie się na Skradin. W tej miejscowości, wzdłuż zatoki będzie wiele parkingów – opłaty są mniej więcej takie same więc warto podjechać jak najbliżej celu, czyli praktycznie do końca drogi wzdłuż zatoczki.

 Listopad – StyczeńMarzec – Maj i PaździernikCzerwiec – Wrzesień
Dorosły indywidualnie30,00 kn80,00 kn95,00 kn
Dziecko indywidualnie20,00 kn60,00 kn70,00 kn
Wycieczka szkolna20,00 kn30,00 kn35,00 kn
Dziecko poniżej 7 latFreeFreeFree

Po kilkudziesięciu metrach, po lewej stronie ukaże się nam budynek, w którym można ALE JESZCZE NIE TRZEBA zakupić biletów – polecam opcję: jedna osoba z rodziny zajmuje kolejkę na statek do wodospadu (wliczony w koszt biletu wstępu do parku) a druga czeka w kolejce za biletem. Bilet można kupić również po przepłynięciu statkiem. Na miejscu ukaże nam się największy wodospad, idziemy w prawo, w górę wzdłuż rzeki i idąc wyznaczonym szlakiem podziwiamy wodospady. Dokładny opis tras Krka http://www.npkrka.hr/#/za-posjetitelje/mape-i-brosure-parka/?lang=eng . W mapki można zaopatrzyć się bezpłatnie w miejscu zakupu biletu.

Krka czy Plitwickie?

Bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ oba parki są wyjątkowe i uważam, że będąc w Chorwacji grzechem byłoby ich nie zobaczyć :). Jeśli jednak czas pobytu, bądź inne względy każą wam wybierać między jednym a drugim to… Zależy 🙂 Jeśli jesteście zwolennikami pieszych wycieczek, chcecie dłużej obcować z naturą i (mam wrażenie) mniej skomercjalizowaną przestrzenią – wybierzcie Plitwickie. Jeśli lubicie wylegiwanie się na plaży, a wodospady mają stanowić muzykę relaksacyjną – zdecydujcie się na Krka, bo oprócz plażowania będziecie mieć okazję kąpieli pod wodospadem (czego nie doświadczycie w Plitwickich)

Bibinje  – Nin – Pag

nin laguna

Nin jest urokliwym miasteczkiem leżącym 15 km na północ od Zadaru, położonym w środku laguny. Wyróżnia się na tle chorwackich miast tym, że do zaoferowania ma piaszczystą plażę o łagodnym zejściu do morza (około 200 metrów płycizny). Nin to miejsce szczególnie atrakcyjne dla rodzin z dziećmi – możliwosć zbudowania zamku z piasku to rarytas w Chorwacji 🙂 Ponadto plaże bogate są w kraby i muszelki. Nasza gospodyni wspominała, że błoto z Nin ma właściwości pielęgnacyjno – lecznicze (wykazuje pozytywny wpływ na skórę, choroby stawów i kręgosłupa). Potwierdzeniem jej słów byli  umazani nim od stóp do głów ludzie, bądź Ci którzy po prostu wylegiwali się w nim na płyciźnie.

bibinje pag

Wyspę Pag poznaliśmy powierzchownie. Kierując się z Zadaru za mostem minęliśmy ruiny starego fortu. Zdecydowanie jest to miejsce, w którym warto się zatrzymać i zrobić kilka zdjęć. Popołudnie spędziliśmy na uroczej, kamienistej plaży, którą oblewała bardzo ciepła woda z zatoki. Mostem przeprawiliśmy się przez zatokę i dostaliśmy się na zachodnią część miasta po to, by serpentynami w kierunku Novaliji trafić na punkt widokowy Gradac. Panorama Pagu zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie!

Chorwacka kuchnia – czego trzeba spróbować

Każda pizza, którą zjadłam była wybitna – cienkie, kruche ciasto, wysokiej jakości mozarella. Ryby morskie cudownie świeże i przyrządzone. Ucztą dla podniebienia były wszystkie makarony! Punkt obowiązkowy w Bibinje: lodziarnia przy plaży pokazanej kilka zdjęć wyżej. Ogromne porcje, lekka konsystencja, naturalne smaki.

Chorwacja na własną rękę – ogólna refleksja

chorwacja na własną rękę

Na wakacje w Chorwacji zdecydowałam się głównie dlatego, żeby oderwać się od komputera, Łodzi i spędzić więcej czasu z rodziną. Gdybym miała trafić tu z własnej woli pewnie nie stałoby się to w tym roku. Przyznam szczerze – miałam ten kraj za oklepany, przereklamowany. Jego popularność wśród Polaków była dla mnie czynnikiem zdecydowanie zniechęcającym – spodziewałam się trafić do, dajmy na to, Mielna tyle że z cieplejszą wodą i dalej od domu. JAK DOBRZE, ŻE SIĘ ZDECYDOWAŁAM 🙂 Przyznam szczerze, że wszystkie zachwyty, które słyszałam na temat Chorwacji i Bibinje były jak najbardziej uzasadnione. Wystarczyło przejechać kilkanaście kilometrów by zobaczyć zupełnie inny krajobraz. Widziałam cudowne miejsca, klimat odpowiadał mi w 100%. Po chwili refleksji dochodzę nawet do wniosku, że pod względem zróżnicowania terenu i szerokiej gamy miejsc wartych odwiedzenia Chorwacja zrobiła na mnie większe wrażenie niż Kenia. A to już naprawdę dużo! 🙂

Koniecznie KLIKNIJ W TEN LINK, a zostaniesz przekierowany do posta o naszej kwaterze w Chorwacji z gospodarzami, z którymi dogadasz się po polsku!

tania kwatera w chorwacji

Jeśli proponowana przeze mnie kwatera w Chorwacji Cię nie satysfakcjonuje, bądź jest niedostępna w interesującym Cię terminie, polecam skorzystanie z serwisu Airbnb. Tania kwatera w Chorwacji? Nie ma sprawy! Luksusowa kwatera w Chorwacji? Jak sobie życzysz! Airbnb zbiera oferty wynajmu prywatnych kwater o każdym standardzie i w każdym zakątku Chorwacji (i 180 innych krajów). Airbnb jest niesamowicie bezpiecznym pośrednikiem w wynajmie kwater. Przelewasz kasę na konto Airbnb, a oni przekazują ją właścicielowi mieszkania dopiero wtedy, kiedy Ty, będąc już na miejscu, dasz znać, że wszystko jest OK. Nie istnieje więc ryzyko, że właściciel mieszkania Cię oszuka. Przy wynajmie warto zwracać uwagę nie tylko na opis kwatery i zdjęcia, ale też (a może przede wszystkim) opinie innych użytkowników. Wiecie co jest absolutnie super? Airbnb ma naprawdę fajny program partnerski.

kwatera w chorwacji z airnb

Jakt o działa? Wchodzicie na stronę serwisu z mojego specjalnego linku polecającego: www.Airbnb.pl i rejestrujecie się w serwisie (program partnerski obejmuje wyłącznie nowe konta). Jeśli w przyszłości zarezerwujecie pobyt na Airbnb to ja dostaję 92 zł za polecenie, a Wy dostajecie 92 zł za skorzystanie z polecenia (lub 277 zł, gdy zostaniecie gospodarzami). Uzbierane środki są ważne przez rok od otrzymania.  Będzie mi bardzo miło jeśli skorzystacie z mojego polecenia – wtedy obie strony zgarniają po prawie stówce na dalsze podróże. Pamiętajcie, że każdy może wygenerować własny link polecający i tak, jak ja podrzucać go swoim znajomym. Dodam, że Airbnb sprawdza się nie tylko w zagranicznych podróżach – oferta kwater w Polsce jest równie szeroka.

Jeśli nie przekonuje Cię organizacja wyjazdu do Chorwacji na własną rękę, skorzystaj z atrakcyjnej oferty Travel Planet (rezerwujesz za 100 zł, a resztę dopłacasz, kiedy Ci wygodnie):

Chorwacjo – LUBIĘ CIĘ! 🙂