WYZWANIE: WEEKEND POD KONTROLĄ, czyli jak nie popsuć tygodniowych starań w dwa dni

weekend pod kontrolą

Ciekawe dla ilu z Was dzisiejszy poniedziałek, miał być TYM PONIEDZIAŁKIEM. Tym, który wreszcie okaże się wrotami do krainy motywacji, samodyscypliny, niekończącej się ochoty na treningi a zdecydowanie skończonej ochoty na słodycze. Teraz będzie inaczej! Tym razem dam radę! Pewnie, że dasz. A później przyjdzie weekend.

Może jesteś jedną z tych szczęściar, którym nie robi różnicy – świątek, piątek czy niedziela masz jedzenie pod kontrolą. Niestety, doświadczenia z gabinetu i grupy na Facebooku pokazują mi, że większość z nas ma poważny problem z realizacją postanowień, gdy tylko zacznie się weekend.

Okazuje się, że brak harmonogramu dnia, większa ilość wolnego czasu, spotkania z przyjaciółmi i rodziną… wywracają do góry nogami wszystko, co z powodzeniem praktykujemy od poniedziałku do piątku. Jemy tak, jakby jutra miało nie być, a skoro dietę diabli biorą, to na siłownię przecież też bez sensu iść. Dobra, co mi tam! Przecież za chwilę poniedziałek.

I tak w kółko. Kółko zwane również błędnym kołem, któremu w tym tygodniu powiemy głóśne i stanowcze: IĆ STONT! Drogie Panie, zapraszam Was na:

WEEKEND POD KONTROLĄ

Jaki jest cel wyzwania?

  • znalezienie kompromisów i konkretnych sposobów, dzięki którym weekendy wreszcie przestaną być spowalniaczem Twojego odchudzania nawet jeśli kochasz weekendowe spotkania z przyjaciółmi, randki czy romantyczne sam na sam z kubełkiem lodów
  • darmowy jadłospis pokaże Ci, że można jeść smacznie i niskokalorycznie, a dodatkowo poznasz strategię na radzenie sobie z bardzo kalorycznymi zachciankami (nie dowiesz się jak ich unikać – dowiesz się jak je jeść i nadal chudnąć)
  • jeśli weekend jest dla Ciebie czasem mniejszej aktywności, przypadkowych posiłków, spożywania większej ilości fast foodów/słodyczy/alkoholu, to istnieje ryzyko, że w ciągu dwóch dni sabotujesz działania z pierwszej części tygodnia
  • nie przejdzie mi przez palce określenie “jeśli słabiej radzisz sobie w weekendy, nie opłaca się starać od poniedziałku do piątku” – jasne, że się opłaca, bo prawdopodobnie dzięki temu nie tyjesz, a zachowujesz stałą wagę
  • jednak jeśli chcesz schudnąć, to cel nadal pozostaje niezrealizowany – podpowiem Ci, co z tym zrobić

Czas trwania wyzwania

  •  30 sierpnia – 2 września (czwartek-niedziela)

Co dostaniesz w trakcie wyzwania?

  • codzienne maile o 8:00 –  prosto na Twoją skrzynkę mailową będą wpadać przydatne narzędzia, wiedza i zadania do wykonania
  • darmowy weekendowy jadłospis
  • lajwy – spotkania na żywo codziennie o 19:00 –  będą miały miejsce w Pozytywnej Grupie Wsparcia na FB (będzie możliwość późniejszego obejrzenia wideo)

Kto może wziąć udział?

  • wyzwanie jest bezpłatne
  • każdy, kto zapisze się na listę oczekujących na Kurs Skutecznego odchudzania, czyli Korepetycje z Odchudzania, których IV edycja będzie w sprzedaży od 4 września
  • zapisu na listę możesz dokonać TUTAJ

CHCESZ WZIĄĆ UDZIAŁ W WYZWANIU?

podaj swój adres email, by dołączyć do listy oczekujących na kurs

BONUSY!

Tylko dla uczestniczek Wyzwania (osób zapisanych na listę oczekujących na KzO*) 

  • 3 września odbędzie się WEBINAR dostępny wyłącznie dla uczestniczek wyzwania -> poniedziałek, godzina 20:00 – link do szkolenia online zostanie wysłany na maila zgłoszonego do listy oczekujących na KzO IV. Porozmawiamy o wspólnym mianowniku większości niepowodzeń w odchudzaniu – przedstawię skuteczne strategie, które pomogą Ci uporać się z tym problemem
  • darmowy PDF – Lista Przeszkód w Odchudzaniu, która ma formę testu pozwalającego określić, która przeszkoda najbardziej utrudnia Ci odchudzanie
  • ebook z 10 pomysłami na zdrowy lunchbox
  • najlepsze bonusy do zakupu kursu (nie wyolbrzymiam – obecność na liście oczekujących gwarantuje możliwość zakupu kursu w najbardziej wypasionej opcji bez żadnych dopłat)

*dokonanie zapisu na listę oczekujących nie obliguje do zakupu kursu – stworzyłam listę oczekujących, aby tym razem nikt zainteresowany kursem nie przegapił okazji do jego zakupu, a czas oczekiwania na start IV edycji był produktywny


Czy reklam kursu będzie jeszcze dużo? Tak!

W ciągu najbliższych trzech tygodni będzie ich tu więcej niż kiedykolwiek, ponieważ 4 września rozpoczyna się sprzedaż, a będzie to ostatnia szansa na dołączenie do kursu w tym roku.

Pierwsza edycja kursu ujrzała światło dzienne w lutym 2017 roku. Mogłaś jej wówczas nie zauważyć, bo – jakkolwiek dziwacznie to nie zabrzmi – wstydziłam się reklamować swój produkt. Z jednej strony chciałam, żeby dobrze się sprzedał, a z drugiej strony tak bardzo bałam się utraty zaufania Czytelniczek na wypadek gdyby kurs w praktyce okazał się byleczym, że czułam się jak akwizytor.

Po półtora roku dojrzałam do odważniejszej sprzedaży i reklam swojej usługi. Nie byłoby tak, gdyby nie wyniki ankiety i opinie kursantek poprzednich edycji (znajdziesz je na stronie www.korepetycjezodchudzania.pl). Jeśli spośród prawie 100 ankietowanych osób na 500 kursantek tylko jedna osoba deklaruje, że nie kupiłaby kursu ponownie, to mam czelność wyskakiwać Wam z lodówki (kto wie, może w ten sposób zniechęcę kogoś do sięgnięcia po maseło i dżemor na dodatkową porcję kanapek po kolacji?).

Jeśli kupisz kurs, jest dużo bardziej prawdopodobne, że pomoże Ci zrealizować Twoje cele, niż że okaże się nieprzydatny. Praca z kursantkami, które wybiorą Pakiet Premium potrwa aż do 14 grudnia! Po zakończeniu części teoretycznej kursu skupimy się na wdrażaniu nawyków w życie. To wystarczający czas, by zapracować na pierwsze sylwetkowe efekty.

Polecam kurs osobom zmęczonym odchudzaniem. Sfrustrowanym ciągłymi zakazami i nakazami i kolejnymi próbami odchudzania, których efekty najlepiej opisuje sentencja “co se schudnę, to se przytyję”.

Pewnie już trochę znasz moje podejście z bloga, więc napiszę tylko, że w kursie uczę skutecznego odchudzania, w którym jest miejsce na to, co lubisz. Do współpracy zaprosiłam psychologa i trenerów, którzy czuwali nad wartością merytoryczną poszczególnych modułów.

Sprzedaż kursu startuje 4 września, ale my zaczynamy pracę już teraz. Wyzwanie weekendowe startuje już 30 sierpnia (czwartek). Dołączysz? Mam nadzieję, że tak! Zacznijmy razem we wrześniu, by 1 stycznia 2019 roku nie musieć znowu przepisywać tego samego punktu “Schudnę x kg” na nową listę celów. 

Niech moc będzie z nami!

Zostaw komentarz

  1. Daria

    z tymi weekendami to różnie bywa 🙂 jestem w ciąży i póki co jakoś panuję nad swoją wagą chociaż bardzo się bałam, bo kiedyś schudłam 15 kg i zapewne mam tendencję do tycia :/


    Blog parentingowy

  2. Nefre

    Reklamuj reklamuj 🙂 Niby dobre produkty nie potrzebują wprawdzie reklamy, ale.. skąd ludzie mają wiedzieć, że Ty masz taki dobry “produkt”? Ja jak już Ci kiedyś pisałam – nie potrzebuję już Twoich korepetycji 🙂 Jestem “ubocznym darmowym skutkiem” Twojego bloga – 8 kg w 8 miesięcy. Jak na dietę – wolno, ale.. bez bólu, bez stresu i .. wiem, że nie wróci 😀 Dla mnie sukces lepszy niż każde 5 kg w tydzień u innych ludzi.
    Możesz mnie dopisać na listę swoich sukcesów. Dzięki Tobie zmieniłam podejście do odchudzania – ba do całego życia.
    Jest mi przykro jak patrzę wstecz i widzę siebie sprzed kilku lat z tą samą wagą co teraz i podejmującą pierwszą dietę odchudzania z “profesjonalnym dietetykiem”, “zbilansowany sposób żywienia” itp. Szkoda mi tych straconych lat biegania w kusych sukienkach.. gdzie chowałam uda bo miałam celulit! Teraz X lat później- 10 kg do przodu i ,, 8 kg do tyłu, jestem w tym samy miejscu prawie, ważę tyle samo co wtedy, ale.. chodzę w kusych ciuchach i uprawiam seks przy oświeconym świetle, bo wiem – że wyglądam zajebiście, czuję się zajebiście i w ogóle jestem fajna 😀
    Przeszłam dłuuugą drogę, żeby do tego w końcu dojść,ale.. główny przełom “w głowie” nastąpił dzięki Tobie. Nie będę się rozwodzić na tym, co odkryłam, bo to jest KLU Twojego kursu , a chcę, żeby CI się powiodło:) Jako podziękowanie, za moją “darmową przemianę”, polecam CIę wszystkim 🙂 Jestem chodzącą reklamą 😀 Nawet jeśli nadal ważę więcej niż powinnam, to wyglądam na tak zadowoloną z życia, że każdy też tak chcę!
    PS. nie ważne, czy ktoś uwierzy, czy kupiłaś mój komentarz czy nie.. Napisałam Ci najlepszą recenzję całej Ciebie, bo mimo, że kursu nie ukończyłam , wiem, że wszystko jest w głowie i na tej zmianie się skupiasz..

    1. Monika Ciesielska

      Normalnie szczęka opadła, myślę, że ciągłość instalacji wodno-kanalizacyjnej w Łodzi jest zagrożona, bo opadła tak nisko! I chyba nadal jej nie pozbierałam.

      Cholernie mnie cieszy widok takich komentarzy 🙂 Jasne, że sprzedaż jest dla mnie ważna, bo nie oszukujmy się – te przydatne darmowe artykuły mogę tworzyć wyłącznie dlatego, że zarabiam na innych obszarach bloga w innej sytuacji nie miałabym na to czasu przez konieczność wyrabiania znaaacznie więcej godzin w gabinecie.

      Ale taka ze mnie naiwna idealistka, że czuję w tym wszystkim misję i co najmniej równie mocno co na własnym komforcie życia, zależy mi na tym, żeby zwiększać poziom edukcacji w temacie zdrowego stylu życia. Cholerka, jak tak dalej pójdzie (z fitautorytetami, brakiem edukacji w szkołach itd.), to obudzimy się za 30 lat z ręką w nocniku jako skrajnie otyłe, schorowane społeczeństwo.

      Podchodzę do tego tak, że udostępnianie darmowych treści to mój dobrowalny podatek od popularności, którą blog zyskał przez ostatnie lata :). Fajnie jest czuć, że można coś zmienić na lepsze w życiu innych osób.

      No. To teraz już wiesz, że naprawdę bardzo Ci dziękuję za ten komentarz <3

  3. Angelika

    Dla mnie zeszły piątek był właśnie tym piątkiem. I trzymam się swoich postanowień. Bez żadnej spiny. Powoli do celu 🙂

  4. Vera

    Prosta sprawa! Z tego względu warto rozpocząć regularne ćwiczenia, niskokaloryczną dietę i stosowanie iqacai, żeby ożywić swój metabolizm. Dzięki temu nie ma szans na niekontrolowane skoki wagi. Figura zostaje nadal szczupła.

  5. AnetkaE

    Ja się wspieram mentalnie poprzez konopne produkty. Aktualnie upodobałam sobie olej konopiafarmacja to był mój milowy krok do reszty. Przez to , że wzmocnił on moją cierpliwość to ułatwił mi wytrwanie w moich postanowieniach. A, ze jestem typem niecierpliwym to do tej pory zamiast wytrwać w danym działaniu i tak zmieniałam zainteresowania i postanowienia zniechęcona brakiem cierpliwości. I to jest klucz do sukcesu. CIERPLIWOŚĆ,