Jaki lajf, taki stajl #100 – o blogowaniu, o życiu i o tym, co wydarzy się pod koniec grudnia
Jaki lajf, taki stajl Jaki lajf, taki stajl

Jaki lajf, taki stajl #100 – o blogowaniu, o życiu i o tym, co wydarzy się pod koniec grudnia

To będzie rewolucja i nie piszę tego, żebyś kliknął w ten tekst. Idzie nowe. Pozostaje mi mieć nadzieję, że lepsze! Ale zacznijmy od początku. Co u mnie? Studia, praca, studia, praca, treningi, konferencje, wyjazdy, przygotowania do ślubu, głaskanie kota, praca. Wstaję najwcześniej w całym moim ...

Czytaj więcej
Jaki lajf, taki stajl #99 – kredki w głowie i dorosłe sprawy dla dorosłych ludzi
Jaki lajf, taki stajl Jaki lajf, taki stajl

Jaki lajf, taki stajl #99 – kredki w głowie i dorosłe sprawy dla dorosłych ludzi

Nie, to nie fotka sprzed tygodnia. Po prostu znów rzuciłam wszystko i wyjechałam. Może nie w Bieszczady, ale też na drugi koniec Polski. Spontanicznie postanowiliśmy odwiedzić rodziców Ł. i była to super decyzja. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i nawet na grzyby poszliśmy! Ilościowo kiepsko, ale jakościowo – pierwsza klasa! ...

Czytaj więcej
Jaki lajf, taki stajl #97 – urodziny we Włoszech, prezenty, powrót optymizmu
Jaki lajf, taki stajl Jaki lajf, taki stajl

Jaki lajf, taki stajl #97 – urodziny we Włoszech, prezenty, powrót optymizmu

Moje dwudzieste czwarte urodziny zaczęły się od czerwonego wina w piątek, kilka minut po północy. Wstęp wyznaczył dniu (a jak się okazało nawet całemu weekendowi) bardzo przyjemny kierunek.  Po długiej nocy i krótkim śnie ruszyliśmy do obowiązków, by od razu po uczelni i pracy ruszyć na poszukiwanie dobrego ...

Czytaj więcej
Jaki lajf, taki stajl #94 – nauczka płynąca z nauki, nowy Instagram, gadu gadu
Jaki lajf, taki stajl Jaki lajf, taki stajl

Jaki lajf, taki stajl #94 – nauczka płynąca z nauki, nowy Instagram, gadu gadu

Pisanie niedzielnych tekstów w samochodzie staje się powoli małą tradycją. Widać pseudonim powsinogi nadany przez Babcię Czesię przed laty nie traci na aktualności. Tylko wieś coś większa i większa. Tymczasem, oprócz nierównej nawierzchni wprawiającej laptopa w niebezpieczne drgania, mam również niebezpieczny nastrój. ...

Czytaj więcej