Jaki lajf, taki stajl #108 – weekend w Krakowie, aktualna pielęgnacja twarzy i jak nie zostałam celebrytką
Jaki lajf, taki stajl

Jaki lajf, taki stajl #108 – weekend w Krakowie, aktualna pielęgnacja twarzy i jak nie zostałam celebrytką

Nie wiem jak to działa, ale działa. Gdy zarywałam nocki w sesji, nie czułam się najbardziej wypoczętym człowiekiem na świecie. Z kolei zarywanie nocek pod pretekstem wielogodzinnych rozmów, wspominania naszych najfajniejszych wydarzeń i planowania kolejnych, co najmniej równie dobrych, okazuje się być moją ulubioną ...

Czytaj więcej